Edyta Pazura nie idzie na urlop macierzyński!

Żona Cezarego Pazury nie zamierza rezygnować z własnych ambicji, ze względu na trzeciego Malucha!

Edyta Pazura

Edyta Pazura nie chce zostać z tyłu. Jako menadżerka swojego męża i wykwalifikowana kobieta na etacie, zamierza połączyć obowiązki Mamy Trójki Dzieci z karierą zawodową.

Żona popularnego Aktora od dłuższego czasu walczy z łatką "blondynki" i "utrzymanki". W rozmowie z magazynem Flesz Edyta zapewnia, że po urodzeniu trzeciego Malucha, ma pełno energii na łączenie dwóch etatów:

"Dzieciaki nie mogły się już doczekać nowego członka rodziny. A ja na razie mam dużo siły i energii do działania" - twierdzi.

"W ciągu dwóch miesięcy mój blog odwiedzono 50 tysięcy razy. To liczba, która zaskoczyła otoczenie, ale też mnie samą. Jestem dumna, że udało mi się osiągnąć taki efekt. Z drugiej strony czuję na sobie większą odpowiedzialność za to, co robię i treści, które się tam pojawiają. Bardzo skrupulatnie dobieram tematykę postów i dbam o to, aby był to blog osobisty, a nie komercyjna tablica ogłoszeń z mydłem i powidłem." 

W związku z tym Edyta nie planuje dłuższego urlopu macierzyńskiego. W całym zabieganiu ma jej pomóc gosposia, która będzie dbać o dom i starsze dzieci.

"Przy mojej pracy i prowadzeniu bloga sama nie dałabym rady (...) Mam to szczęście, że moje biuro znajduje się w domu, więc będę pracować między kolejnymi karmieniami. Nie zdecyduję się jednak na pomoc niani."

Uważacie, że praca przy Dzieciach jest możliwa? Szczególnie w domu?

 

AK

Źródło: flesz.pl

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Obeah
2018-06-14 20:20:28

Pisanie bloga o swoim szczęśliwym życiu przy boku bogatego męża ma być praca? No cza i jeszcze emerytura za urodzenie trójki dzieci dla pani

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz