Warszawa: w karetce zginął niemowlak. Kierowcom przedstawiono akt oskarżenia

Tragiczny wypadek miał miejsce na warszawskiej Pradze-Północ w 2017 roku.

karetka

Tragiczny wypadek miał miejsce w nocy z 9 na 10 września 2017 roku na warszawskiej Pradze-Północ. Jadąca na sygnale karetka pogotowia zderzyła się czołowo z taksówką. Siła uderzenia była tak ogromna, że pojazd przewrócił się na bok.

Rozległym urazom uległo czworo sanitariuszy oraz dziecko, które było wiezione do szpitala. Niestety, niemowlaka nie udało się uratować.

Śledztwo w sprawie wypadku trwało ponad rok, a biegli ustalili, że zarówno kierowca karetki, jak i samochodu są winni śmierci dziecka oraz wypadkowi. Ustalono, że żaden z nich nie znajdował się w momencie zdarzenia pod wpływem alkoholu ani środków odurzających. Obu mężczyznom został przedstawiony akt oskarżenia.

"Kierowca samochodu osobowego marki Peugeot usłyszał zarzut nieumyślnego naruszenia przepisów o ruchu drogowym, polegającym na niezachowaniu ostrożności w pobliżu skrzyżowania, co spowodowało nieumyślne spowodowanie wypadku" – cytuje Marcina Sadusia, rzecznika Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, tvnwarszawa.pl.

Zobacz też: Trzyletnie dziecko pożarte przez lamparta

Śledczy dysponowali nagraniem monitoringu, który uchwycił moment wypadku oraz dwiema opiniami biegłych zajmujących się rekonstrukcją wypadków drogowych.. Kierowcy nie przyznają się do zarzutów, wzajemnie obarczają się winą za sytuację.

Obu mężczyznom grozi do 8 lat więzienia.

 

AK

Źródło: tvnwarszawa

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz