Na narty z dzieckiem - jak to dobrze zorganizować?

Nie musicie z niczego rezygnować. Narty z dzieckiem są w Waszym zasięgu, sprawdźcie sami!

Nie musisz sobie niczego odmawiać. Jeśli lubisz białe szaleństwo, to dziecko nie powinno być przeszkodą. Istotne jednak jest to, by przed wyjazdem wszystko przegadać z partnerem, żeby i on poczuwał się do równej opieki nad dzieckiem. Czasem jest tak, że jak mężczyzna poczuje zew natury, to odejmuje mu rozum i zapomina o bożym świecie.

Narty z niemowlakiem

To trudne przedsięwzięcie, ale nie niemożliwe. Aby je zrealizować, są dwie ścieżki. Pierwsza: wybierzcie się wspólnie większą paczką, żeby jedno z Was zostawało z dzieckiem podczas gdy drugie będzie szusowało po stoku. Możecie się zmieniać co pół dnia albo codziennie. Dzięki znajomym nie będzie Wam się nudziło na stoku, a i trochę sobie odpoczniecie.  Opcja druga zakłada wyrozumiałych dziadków, którzy albo zostaną z dzieckiem w hotelu, albo będą spacerować z nim pod stokiem. Obie są dobre, ponieważ zawsze ktoś zajmie się Wam dzieckiem, a i wieczorem – przy odrobinie wyrozumiałości – będziecie mogli sobie wyskoczyć na spacer lub gorącą czekoladę tylko we dwoje.

Kochane Mamy, karmienie piersią również nie jest przeszkodą. Przez pół dnia można odciągnąć około 100-120 ml albo i więcej (jeśli mama jest wprawiona), można też robić zapasy wieczorami, więc będą odciągnięte dwie porcje na dzień, co daje około 4-5 godzin szaleństwa dla mamy. Potem tata może podejść z dzieckiem na stok, zjecie wspólny obiad, a przy okazji nakarmisz dziecko. W tym czasie możecie też się zmienić.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz