Malutka dziewczynka wypadła z balkonu na trzecim piętrze

Raczkujące dziecko to prawdziwe wyzwanie. Czy musiało dojść do tej tragedii?

chłopczyk na balkonie

Do wypadku doszło w jednym z bloków w Skarżysku-Kamiennej. Dziewczynka raczkowała po mieszkaniu, a następnie wydostała się na balkon i przedostała przez szczebelki. Upadła z trzeciego piętra do przydomowego ogródka.

W trakcie dramatycznego zdarzenia w mieszkaniu były dwie kobiety. 21-letnia matka malucha i jego babcia. U obu nie stwierdzono alkoholu we krwi. Jak więc doszło do tragedii?

Tego jeszcze dokładnie nie wiadomo. Prawdopodobnie wystarczyła chwila nie uwagi ze strony dorosłych i dziecko znalazło się na balkanie. Co dokładnie się wydarzyło, wykaże śledztwo.

Jak donoszą lekarze ze szpitala, gdzie mała została przewieziona: „jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo”. Pytanie, co z poniesionymi urazami? Czy są na tyle niegroźne, że 14-miesięczna dziewczynka wyjdzie z nich bez szwanku? Życzymy jej tego z całego serca!

Nie da się zaprzeczyć, że raczkujące dziecko w domu, ale też takie, które stawia pierwsze kroczki, wymaga nieustannej obserwacji. O groźnym wypadku mogą przesądzić dosłownie sekundy!

Przedstawiamy wam listę kilku podstawowych zasad bezpieczeństwa, które powinny zapanować w domu, gdzie jest dziecko raczkujące i zaczynające chodzić. Może coś do nie dopiszecie?

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

evemoll
2018-05-04 13:36:13

"nieuwaga " pisze się łącznie ignoranci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asiula
2018-05-03 12:14:05

Ja mieszkając na 9 piętrze mając 5 letnie dziecko zamiast kwiatków mam zamontowana mocną siatkę w oknach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz