Zostawił dziecko w nagrzanym samochodzie, a potem miał pretensje!

Trudno już nawet dawać wiarę takim przypadkom. Dziecko znowu zostało zostawione samo w samochodzie!

dziecko w aucie

Myślenie nie pomoże, to już wiemy, bo ludzie są odporni na wszelkie przejawy inwencji intelektualnej. Ale dlaczego – pomimo tylu reklam, tylu kampanii, tylu artykułów – rodzice wciąż nie potrafią zapamiętać, że nie zostawiamy dziecka samego w samochodzie? TEN ojciec nie dość, że zostawił dzieci same w nagrzanym samochodzie, to potem jeszcze miał pretensje!

ZOBACZ: Dziecko zmarło w nagrzanym samochodzie, gdy jego mama była... u fryzjera [VIDEO]

W Poznaniu ojciec zostawił dzieci w nagrzanym samochodzie. Co gorsza, mężczyzna miał pretensje do przechodniów, którzy ruszyli z pomocą.

Do zdarzenia doszło na parkingu jednego z poznańskich hipermarketów. Dzieci uwięzione w nagrzanym samochodzie zauważyło małżeństwo. Być może nie wtrącaliby się w wychowywanie, być może nie zauważyliby dzieci, lecz nie mogli postąpić inaczej w tej sytuacji – temperatura sięgała 30 stopni Celsjusza, a okna w samochodzie były pozamykane!

ZOBACZ: Matka była na zakupach, a policja w tym czasie ratowała jej dzieci!

Małżeństwo po telefonicznej konsultacji z policją wybiło szybę i wyciągnęło z auta wycieńczone dzieci.

 – Dzieci były całe zlane potem. W samochodzie przebywały od 40 minut – relacjonują świadkowie dla Onet.pl.

ZOBACZ: Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Pomogli jej... policjanci!

Co na to ojciec dzieci?

Nie podziękował, nie uznał racji ani policji, ani małżeństwa. Miał natomiast pretensje o wybitą szybę w samochodzie. Twierdził, że dzieci pozostawił na trzy minuty i cały czas miał je na oku.

Czemu więc nie widział całego zajścia? Czemu dzieci były mokre z potu? Skąd u nich takie wycieńczenie? A skoro to tylko trzy minuty, to jakim cudem małżeństwo zdążyło się zatrzymać, zadzwonić na policję i w dodatku wybić szybę?

Sprawę bada policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz