Kobieta włożyła noworodka do wiadra w lodowatej sieni

56-letnia babcia dziecka wyniosła nowo narodzoną dziewczynkę do nieogrzewanej sieni i włożyła ją do wiadra. Nie przeszkodzili jej w tym ani jej mąż, ani syn.

Noworodek

Do tragicznego zdarzenia doszło w jednej z miejscowości w gminie Skaryszew k. Radomia. 15 stycznia 2017 roku młoda kobieta urodziła dziecko w domu. Po porodzie zaczęła uskarżać się na bóle i rodzina wezwała pogotowie. Tymczasem jej matka wyniosła nieubranego noworodka do nieogrzewanego przedsionka i włożyła do wiadra, pozostawiając maluszka na kilkadziesiąt minut w zimnej sieni.

W ocenie prokuratora, kobieta przewidywała, że może doprowadzić to do wychłodzenia organizmu noworodka i w konsekwencji do jego śmierci. Dzieckiem nikt się nie zajął i niemowlę wkrótce zaczęło dostawać hipotermii.

Po przyjeździe ratowników, matkę poddano badaniom. Stwierdzono, że kobieta niedawno przeszła poród, padło więc pytanie o dziecko. Babcia przyniosła wyziębione niemowlę, które udało się uratować tylko dzięki szybkiej akcji reanimacyjnej.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz