Cesarka to nie poród? Zobacz zdjęcia strongmenek! [FOTO]

Matki po cesarce także mają swoje niełatwe historie. Ich ciała także się zmieniły przez ciążę, poród i macierzyństwo.

ciało po porodzie

Mamusie, które rodziły przez cesarskie cięcie, często spotykają się z nieprzyjemnymi komentarzami. Kobietom, które urodziły w "ten sposób", mówi się, że nie wiedzą, czym jest poród i nie mogą mówić, że rodziły. Cesarkę ocenia się jako łatwy i przyjemny sposób dla leniwych i umniejsza się znaczenie takiego porodu. Tymczasem nie ma absolutnie nic łatwego w cesarskim cięciu.

Kobieta w czasie cięcia cesarskiego jest znieczulona do kręgosłupa, nie czuje nóg, w ogóle niczego od ramion w dół. Nie może się poruszać, leży na stole operacyjnym. Jest przytomna i świadoma tego, co się dzieje, ale nie ma żadnej władzy nad swoim ciałem. Cesarka jest postrzegana, jako gorszy poród - mama nie przytula swojego dziecka, może je tylko na chwilę zobaczyć, a potem jest ono zabierane na badanie i pomiary, a oddawane mamie dopiero na sali pooperacyjnej. W czasie naturalnego porodu jest inaczej, tam jest czas na pierwsze przytulenie, kontakt skóra do skóry. W trakcie cięcia nie ma takiej możliwości. Niektóre mamy są bardzo ciekawe przebiegu cięcia i czekają na moment wydobycia dziecka patrząc w lampy operacyjne. Czasem mama jest zdana tylko na komentarze lekarskie, nie zawsze miłe, bywa, że lekarze zapominają, że pacjentka jest cały czas przytomna.

Wskaźnik cięć cesarskich w Polsce wrasta. W 2007 roku wyniósł 30%, a - według ostatnich, dostępnych danych - w 2016 r. sięgnął już 43% Zgodnie z zaleceniami WHO powinien się mieścić w graniach 10-15% wszystkich porodów. I choć wiele mówi się co "cesarkach na życzenie", to cesarskie cięcie czasem nie jest kwestią wyboru. W większości przypadków jest ocaleniem życia nie tylko dziecka, ale również matki. Połóg po cesarskim cięciu jest z reguły dużo dłuższy i znacznie bardziej męczący w porównaniu z tym po porodzie naturalnym.

Matki po cesarce mają także swoje niełatwe historie. Ich ciała także się zmieniły przez ciążę, poród czy macierzyństwo.

Zobacz piękne i piekielnie silne kobiety, które urodziły dziecko przez cesarskie cięcie >>>

Komentarze (13)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Jutola
2018-05-03 17:22:37

Ja miałam cc na pełnym uśpieniu z porodu rodzinnego zrobiła się masakra i co mam byc gorsza bo mi dzuecko wyjela bo go nie urodziłam ale zyje i ja i moja córka to jest najważniejsze a bólu po nikomu nie zycze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Katek
2018-05-03 13:23:31

Ja urodziłam synka pół roku temu też przez cesarskie cięcie, nieplanowane.. po złym ktg lekarze zdecydowali o cięciu i mimo że szybko doszłam do siebie to kiedy koleżanki po porodzie naturalnym brykaly po tygodniu nie pamietajac już o bólu mi ciężko było jeszcze np wstawać z łóżka, do dziś jeszcze nie mogę wykonywać wszystkich ćwiczeń{jestem osobą trenująca 5dni w tygodniu} bo blizna albo ciągnie albo zaczyna po prostu boleć.. Więc nie wiem czy to taka super przyjemn ... osc to cesarskie cięcie.. Jakbym rodziła naturalnie to nigdy bym nie "umniejszala" mama których dzieci przyszły na cwiat przez cc.. Kobiety mają w sobie tyle jadu że nie mogę tego pojąć.. Czy to serio takie istotne? Może warto ta energię wykorzystać do innych aktywności? Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy.. Wszystkie powtarzam.. Dużo radości!!! :))) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewa
2018-05-03 11:26:50

Jestem mamą dwójki dzieci i pierwszy raz rodziłam naturalnie a drugi poród musiał zakończyć się CC. Uważam że w obu wypadkach kobieta przeżywa ogromny ból i narodziny dziecka zawsze okupione są cierpieniem matki. Bzdurne i głupie jest dzielenie mam na lepsze i gorsze z uwagi na sposób rodzenia dziecka. Osobiście uważam że po CC znacznie trudniej dojść do siebie i połóg jest trudniejszy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-05-02 21:14:28

Ciecie cesarskie to nie poród tylko operacja, żadna mama po CC nie wie co to jest za ból rodzić naturalnie gdy się myśli że już umierasz a to dopiero początek bo trzeba jeszcze przec. CC to jest operacja 7 nacięć i 7 zszyć. Niektórzy muszą rozumiem - moja mama rodziła 4 dni kiedys w PRL i dopiero ja pocięli. Moje koleżanki na zamówienie miały CC bo się bólu baly i nawet nie wiedzą co to skurcze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-05-03 23:37:14

Gadasz glupoty! Ja rodzilam 30 godz i dopiero miałam cc wiem co to skurcze i ból więc nie mów ze po cc cięciu kobiety nie wiedza co to poród!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kula
2017-05-03 19:28:37

Miałam dwie cc i teraz czeka mnie trzecie, ale mówię prawdę i nie gloryfikuje tego zabiegu. Tak jest to zabieg chirurgiczny, którego celem jest wydobycie dziecka. Taka prawda. Za to nie prawdą jest, że kobieta nie męczy się i jest to pójście na łatwiznę, jak wiele osób twierdzi. To jest normalna "operacja" niosąca za sobą wiele powikłań i kobieta dochodzi do siebie dłużej niż po porodzie naturalnym. Nie mówiąc o skutkach dalekobieżnych jak zrosty, bóle zagojonej już ran ... y nawet po kilku latach od zabiegu. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
2017-04-02 15:16:07

trzeba bylo nie robic sobie dziecka , skoro przeszkadzal ci jego placz . poza tym porod to porod , kazda kobieta musi zniesc ten sam bol - nawet jesli pozniej okazuje sie , ze bedzie cc . wiec nie uwazam sie i inne kobiety za gorsze mamusie , tylko dlatego ze urodzily przez cc , bo jednak skurcze , fazy porodu , godziny odbywamy tak samo jak te , ktore rodza naruralnie . wiec pozdrawiam wszystkie mamy , niezaleznie jak urodzily , bo od nas to nie zalezy do konca ! wszystkie jednak poswiadczylysm ... y cudu noszac swoje dzieci w brzuszku przez 9 miesiecy :) . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama CC
2017-04-02 12:53:50

Dziękuję za ten artykuł. Mama dwójki dzieci urodzonych poprzez cięcie cesarskie. Obie ciąże zagrożone. Dziękuję Bogu że urodziły się całe i zdrowe. Ale 13 lat temu naczytalam się jaką to gorszą matką jestem. Jeszcze raz dziękuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Katek
2018-05-03 13:25:37

Nie jesteśmy gorsze!!! Dobrze ze to w końcu zrozumiałas kochana... Wszystkiego dobrego:***

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-03-31 20:58:05

Jak mozna tak powiedziec? To jest dopiero porod! Wcale nie gorszy ale za to bardziej wymagajacy. Czy ktos wogole zapytal te kobiety co przeszly? Bol jest gorszy bo trwa dluzej, po porodzie naturalnym kobieta wstaje i jest w pelni sprawna a po cesarce przez pierwsze godziny calkowicie jest zdana na innych bo sama nie moze nawet glowy do gory podniesc. Ja to podziwiam takie kobiety i bardzo im wspolczuje!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
2017-04-02 01:06:07

Cesarka to operacja,dzięki której dziecko pojawia się na tym świecie,ok-rodzi się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-04-02 02:17:19

Cesarka to poród bardziej wymagajacy ale chyba dla lekarza. Cesarka to łatwy, bezbolesny poród, z połogiem bywa gorzej. Naczytałam się tych bredni jak to super szybko po naturalnym kobieta wstaje i jest w pełni sprawna i potem było wielkie zdziwienie jak przez cały pobyt w szpitalu byłam tak słaba że ledwo chodziłam walcząc o to żeby nie zemdleć a potem 2 tygodnie wszędzie na stojaka, nie usiądziesz bo zdechniesz z bólu, boli jak leżysz, boli jak stoisz, boli jak chodzisz. Samej siebie mi było szkoda i potrzebowałam pomocy a jej nie było tylko wrzeszczący noworodek. Najgorszy czas w moim życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama blizniat
2018-05-03 09:23:29

Bezbolesny porod , no nie jaki bezbolesny kobiety boli okropnie jak ja pier.... 12h plackem na samej wodzie , gdy znieczulenie odchodzi to bol jak by ktos flaki wyjmowal na zywca. pozniej okropny bol przy wstawaniu, ciezko sie wyprostowac , umyc zrobic co kolwiem nie wspomne o kichnieciu czy zasmianiu sie. 3 miesiace nie moglam przewracac sie z boku na bok bo okropnie bolal. Do tego zastrzyki w brzuch zeby zakrzepow nie bylo. Czulam sie okropnie bo nawet do dzieci na oiom nie moglam przejsc sama nawet 100m . Wiec nie pier.... wszystkie te naturalne mamusie ze cc to pojscie na latwizne. Skotki po cc sa tez okropne mam 26 lat a przeszlam juz zabieg bo po cc mam zrosty, endymedrioze . Nie rozzumiem wogole poruszania tematu kto jak urodzil czy naturalnie czy po przez cc. Wiem ze naturalne trwa dluzej, kobiety przechodza karusze w bolu bo pracuje na polizniczym oddziale I widze to prawie codziennie ale po 2h po porodzie wstaja I chodza, a te mamy cieciowe nawet dziecka czasem nie dostaja. Wiec, matka to matka najwazniejsze zeby kochala I dbala o swoje malenstwo tak jak na to zasluguje. Ja nie dziele mam na te ktore naturalnie rodzily a na te po CC. POZDRAWIAM Was wszstkie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz