Chrissy Teigen opowiada o swoim ciele po ciąży

Nikt jeszcze nie mówił o tym tak otwarcie i tak życiowo, jak Chrissy!

chrissy teigen

Chrissy Teigen jest znana z tego, że nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o rzeczy ważne. Raczej ciężko szukać w jej mediach społecznościowych zdjęć przesłodzonych i zupełnie oderwanych od rzeczywistości. W wywiadach również wypowiada się raczej jak "dziewczyna z sąsiedztwa" a nie wielka Celebrytka. To właśnie ona mówiła głośno w wywiadzie dla Glamour, jakim skokiem na głęboką wodę był dla niej pierwszy poród i jak po raz pierwszy w życiu doświadczyła depresji, w tym przypadku poporodowej.

To również Chrissy opublikowała zdjęcie w... bieliźnie poporodowej, kilka dni po tym, jak urodziła swoje drugie dziecko. 

Ostatnio na swoim instagramie podzieliła się też video, na którym prezentuje piersi kobiety karmiącej, oczywiście w dobrym guście. Słychać jak pyta w filmie:"spójrzcie na moje żyły które prowadzą do piersi. Co to jest?" 

Nie ma tam jednak niczego, czego Mamy w swoim życiu nie widziały. Dla tych kobiet, które jeszcze nie doświadczyły macierzyństwa, może to jednak być spore zaskoczenie - nabrzmiałe, spuchnięte i pełne żył, w niczym nie przypominają tych, które dyskretnie widać na reklamach czy broszurach reklamowych. 

Uważacie, że publikowanie takich filmów jestpotrzebne?

 

AK

Źródło: glamourmagazine.co.uk/article/chrissy-teigen-breastfeeding, screen: nstagram.com/chrissyteigen

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz