Dziecko przeżyło aborcję

Kobieta w 5. miesiącu ciąży zdecydowała się ją usunąć. Po zabiegu okazało się jednak, że dziecko nadal oddycha.

noworodek

Do szokującego zdarzenia doszło w miejscowości Phoenix w Arizonie, w USA. Personel kliniki aborcyjnej zauważył, że dziecko żyje i oddycha. Raporty nie wskazują, czy było chłopcem czy dziewczynką.

Funkcje życiowe dostrzegła pielęgniarka. Zauważyła, że maluszek poruszył się ponad 10 minut po urodzeniu, kiedy wzięła go na ręce, aby zważyć.  

- O mój Boże, ten płód się porusza – zaalarmowała.

Noworodek miał trudności z oddychaniem. Pracownicy kliniki aborcyjnej natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy 911. Wkrótce przyjechała pomoc. Dziecko przetransportowane zostało z kliniki aborcyjnej do centrum medycznego Banner University.

- Kobieta była w 21. tygodniu ciąży. Kiedy usunięto płód z macicy matki, ten zaczął oddychać. Z personelu kliniki wykonano wezwanie 911. Ratownicy usilnie pracowali, aby uratować życie dziecka. Dziecko zmarło później w szpitalu – relacjonuje pracownica personelu medycznego.

Podjęto śledztwo w tej sprawie. Według funkcjonariuszy, matka miała 27 lat i urodziła pięcioro innych dzieci.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz