Zdecydowały się urodzić śmiertelnie chore dzieci, żeby oddać ich organy na przeszczep

Kobieta z Wielkiej Brytanii podjęła decyzję o urodzeniu dziecka, które umrze po kilku godzinach. Postanowiła po porodzie oddać organy potrzebującym dzieciom.

kobieta ciaza.jpg

Matka wcześnie dowiedziała się o beznadziejnym stanie płodu w macicy. Kobieta nosząca w brzuchu dziecko ze zdiagnozowaną, śmiertelną chorobą postanowiła jednak nie usuwać ciąży, urodzić dziecko, aby mogło zostać dawcą narządów. Przekaże m.in. tkanki serca do przeszczepu dla potrzebujących.

Hayley Martin z Hull w Wielkiej Brytanii o genetycznych wadach płodu dowiedziała się w 20. tygodniu ciąży. Rzadka choroba oznacza, że niemowlę umrze podczas połogu lub w ciągu kilku minut po urodzeniu.

- Chcę tragiczną wiadomość obrócić w coś dobrego. Pozwolę na przeszczepienie zastawek swojego dziecka. Ono i tak nie miałoby z nich pożytku – wyjaśnia Hayley Martin.

Harley jest już matką trójki dzieci. Jak zapewnia, w przyszłości przekaże swojemu potomstwu historię o ich zmarłej przedwcześnie siostrzyczce. W podjęciu decyzji rodzicom pomogła informacja, że zastawki będą mogły czekać na przeszczepienie nawet przez 10 lat.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz