Kobieta zmarła po porodzie, gdyż zwlekano z cesarskim cięciem

Prokuratura zarzuca szpitalowi, który przyjmował poród, że nie przeprowadzono na czas cesarskiego cięcia. Wskutek tego matka osierociła troje dzieci.

operacja

40-letnia Monikę Z. w zaawansowanej ciąży przyjęto do szpitala 10 lipca 2015 r. W trakcie porodu zwlekano z podjęciem decyzji o cesarskim cięciu. W końcu je przeprowadzono, ale nie uadło się już uratować dziecka. Matka zmarła dwa dni później. Osierociła troje dzieci: trzech synów w wieku 4, 12 i 14 lat. Najmłodsze dziecko jest niepełnosprawne.

Śledztwo w tej sprawie trwało 3 lata. Rodzina żąda 1,8 mln zł odszkodowania. Kwota ta rozkłada się na całą rodzinę – ojca i dzieci.

Czekamy na decyzję sądu. Po śmierci pacjentki przeprowadziliśmy własne postępowanie wyjaśniające. Nie dopatrzyliśmy się uchybień ze strony personelu – mówi  Grzegorz Materna, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej Nr 1 w Rzeszowie.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz