List od jednej z Mam: Mój mąż brzydzi się mnie po porodzie. Co robić?!

Jeżeli to prawda, jest to bardzo przykre...

mąż się brzydzi

 

Droga Redakcjo!

Od dwóch miesięcy jestem mamą ślicznego chłopczyka. Rodzicielstwo jest dla mnie i dla męża ogromną radością i oboje wspaniale się w tym odnajdujemy. Mój problem tkwi gdzie indziej...

W ciąży dużo przytyłam – prawie 30kg – i do tej pory mam trudności z powrotem do wagi sprzed ciąży. Najgorsze, że przez to porobiły mi się rozstępy – i to nie jakieś tam nieznaczne, tylko paskudne, grube i czerwone. Mnie samej się one okropnie nie podobają, to co musi myśleć mój mąż? Właśnie o nim chciałam wam napisać. Ponieważ synek nie bardzo daje nam w kość, myślałam, że po połogu znowu zaczniemy się kochać, bo już mi tego brakowało. Jednak minęło przepisowe sześć tygodni, a mąż ani słowem nie zająknął się na temat seksu. Kiedy ja zaczynam temat, zawsze mówi mi, że jest zmęczony albo ma jeszcze coś do zrobienia. Zauważyłam, że jak się przebieram, stara się na mnie nie patrzeć. Kiedyś często mi powtarzał, że jestem piękna. Niby dalej tak mówi ale mam wrażenie, że to bardziej z przyzwyczajenia.

Cierpię, ponieważ wydaje mi się, że mąż się mnie brzydzi. Oczywiście, nie w codziennych relacjach. Brzydzi się ze mną kochać. Pewnie ma też znaczenie, że podczas porodu miałam nacinane krocze, a on to widział... Chcaiłabym porozmawiać z mężem na ten temat ale jestem prawie pewna, że zaprzeczy moim podejrzeniom i zacznie mi opowiadać, że dla niego zawsze będę najpiękniejsza. Byłoby cudownie, gdyby to była prawda ale przecież wiem, że wieloryb z rozstępami i śladami po nacięciu krocza po prostu nie może się podobać, choćby się go kochało najbardziej na świecie. Gdyby mąż się mnie nie brzydził, to przecież nie unikałby zbliżenia, prawda? Pomóżcie, bo już sama nie wiem, co mam robić!

 

Komentarze (16)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

magda
2017-10-26 14:02:15

Ja niezdecydowalam sie na to by moj maz widzial porod mimo ze on chcial. Dla mnie sa pewne granice nie do przekroczenia i uwazam, ze zrobilam dobrze. Po porodzie ( tez bylam nacianana) stsosowalm emulsje mucoavagin na przyspieszenie regeneracji tych miejsc. Po 6 tygodniach wrocilismy do stosunkow, a moj maz szaleje ze szczescia jak widzi mnie i synka :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Piotrek
2017-08-27 07:10:03

Normalne że się brzydzi. Co za poroniony pomysł żeby facet widział poród?!? Fujjjj...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alicja
2017-08-26 19:08:00

Niech się brzydzi! To jego wina jak wyglądasz, powinien być szczęśliwy, że dałaś mu dziecko. Nie przejmuj się tym :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-08-26 17:07:27

Kup sobie krem na rozstepy, smaruj regularnie, zapisz sie na silownie, cwicz 2razy w tyg zawsze to cos, unikaj kalorycznych.przekasek i dan , dasz rade uwierz w siebie, nie na co sie zalamywac tylko wziasc gleboki oddech i isc do przodu. Maz jak kocha i zobaczy Twoje starania to zmieknie przejdzie mu, jeszcze jest pewnie w szoku poporodowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asiula
2017-08-26 11:02:27

Wiem ze ciężko wrocic do formy po ciąży. Ale to nie powód żeby sie uzalac. Jesli sama siebie nie akceptujesz to ciężko żeby mąż to zaakceptował. Ja tez jestem matką natura zaoszczędzila mi rozstępów na brzuchu ale na piersiach juz nie. Tez miałam nacinane krocze. Ale wzięłam się w garść i wróciłam do figury sprzed ciąży. Wszystko jest stanem umysłu. Wiec pracuj nad sobą a to przełoży się na rwłączę w łóżku. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Patka
2017-08-26 10:58:41

Postaw się po drugiej stronie. Może on jest faktycznie zmęczony? Pracuje 8 h, po pracy goni do Was, żeby nacieszyć się synem i Tobą, żeby Ci pomóc. A może po prostu boi sie kolejnej ciąży? Ten strach nie paraliżuje tylko niektórych kobiet, facet też może "zmięknąć". Daj mu sie oswoić z sytuacją. A już nie dla niego, a sama dla siebie zacznij o siebie dbać. Już teraz możesz wykonywać lekki trening, zacząć zdrowa dietę. Ja sama w ciąży przybralam 50 kg. Twój mąż w ... idząc jak starasz się sama dla siebie też zacznie na Ciebie inaczej patrzeć. Powodzenia :-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-08-26 10:16:36

Jak Facet dba o partnerke to baba nigdy nie przytyje. Jak zna ja i kocha to bedzie wiedzial ze nalezy sie o nia troszczyc a nie tylko ona o niego. W szczesliwych malzenstwach kobiety nie tyja.czasem lepiej byc szczesliwa samej niz z samolubem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
LaLa
2017-08-26 11:05:27

Cha, cha, co za bzdet. Właśnie tyją szczęśliwe i spokojne kobiety, a w ciąży to juz w ogóle normalka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama
2017-08-26 13:40:41

W moim przypadku zgadzam sie z ta opinia. Przytylam 40 kilo cala ciaze czulam sie samotnie bo maz byl zajety praca i odpoczywaniem po pracy nawet jak mial wolne to i tak zajmowal sie soba. Doslownie 3 razy dotknal brzucha jak rosl moj maluszek. Przed cesarka nawet nie mialam jak z nim pogadac bo byl u rodzicow i cieszyl sie ze nastepnego dnia bedzie maluszek a ja umieralam ze strachu. Cala noc nie przespalam prubowalam napisac smsa ale opd mi ze "jestem u dziadkow" na tym koniec. Teraz tez jestem samotna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-08-26 10:08:36

Zmien meza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-08-26 09:56:00

Pi*da a nie facet! Chciał być ojcem ale chyba nie uświadomił sobie, że ciało kobiety się w ciąży zmienia. Samolub?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iwona
2017-08-26 09:55:37

Jeny co ja tu przeczytalam. Rozumiem ze masz swoje podejrzenia - sama sie sobie nie podobasz - ale twoje obawy nie musza miec nic wspólnego z tym co on mysli. Równie dobrze może miec bardzo zły okres w pracy i ci o tym nie mowic. Musisz z nim NAPRAWDĘ szczerze porozmawiac. Powiedziec czego sie boisz, dowiedziec sie jakie on ma powody. Nie musi cie przeciez zdradzac, to jakas bzdura (odn. do komentarza na dole). Pamiętaj ze jestes matka jego dziecka, oboje powinniscie byc z tego dumni. Ciaz ... a i macierzyństwo to poswiecenie, dlatego nie powinnas sie siebie brzydzic tylko szczycic jak mezczyzni ranami wojennymi. A jesli sie sobie nie podobasz, to marsz na siłownię i do doetetyka, a rozstepy wlasnie kiedy sa czerwone sa najbardziej podatne na masci i zabiegi. Trzymaj sie, głowa do gory, jestes wspaniala kobietą, a wielorybom daj pływać w oceanach :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k.
2017-08-26 20:16:38

Dokładnie. Autorko, swoje myśli znasz - jego nie, dopóki nie zapytasz. Może się stresuje, że Cię skrzywdzi? Może ma problemy w pracy? Może najzwyczajniej w świecie jest zmęczony? Po prostu z nim porozmawiaj! Jesteście dorośli, dorośli ludzie rozmawiają!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz