Atak na Natalię Siwiec, która 'za dobrze wygląda' po porodzie

Czyżby zawiść?

Natalia Siwiec

 

Ludziom nie dogodzisz: jak się w ciąży zapasiesz jak hipopotam, to cię zagryzą, że o siebie nie dbasz. Jeśli dla odmiany szybko odzyskasz figurę po porodzie – będzie jeszcze gorzej, bo powiedzą, że to niemożliwe. Tak źle i tak niedobrze! Ofiarą tego twierdzenia podła ostatnio Natalia Siwiec, która 23 sierpnia urodziła córeczkę. Dwa tygodnie po porodzie celebrytkę coś podkusiło, żeby wstawić swoje zdjęcie na Instagram. I od razu wielka afera! Dlaczego? Ano dlatego, że internautki uznały, że Siwiec z pewnością w ogóle nie była w ciąży, tylko wynajęła surogatkę. Czy ktoś miał na to dowody? Dowodem rzekomo ma być fakt, że celebrytka nie chwaliła się swym odmiennym stanem. Czy naprawdę musiała opowiadać wszem i wobec? Serio? Modelka chcąc załagodzić sprawę wrzuciła jeszcze jedno zdjęcie z opisem: "Brzuszka już nie ma, ale nadal smaruję i dbam o nawilżenie, żeby szybko wrócił do poprzedniego stanu". Jak sądzicie, pomogło jej to? Wręcz przeciwnie – wywołała jedynie kolejną falę hejtu i oskarżenia o wynajęcie surogatki.

Co ciekawe, Natalia Siwiec nie jest pierwszą gwiazdą, pod której adresem płyną takie oskarżenia – przed nią była Anna Lewandowska, która o kondycję dbała od zawsze, nic więc dziwnego, że z takimi mięśniami szybko odzyskała formę. Siwiec jest modelką, dlatego dbanie o siebie ma wpisane w swój zawód. One nie tylko chodzą po wybiegu i ładnie się uśmiechają, naprawdę!

W jednym z komentarzy internautka zapytała, dlaczego tylko celebrytki nie mają brzucha, a inne kobiety – na odwrót? Ciekawa jestem, na jakiej podstawie ta pani doszła do tego typu wniosków. Czy możliwe jest, by znała wszystkie młode mamy na świecie? Celebrytki widzi w telewizji i internecie ale skąd ma informację na temat całej reszty kobiet? Tak się składa, że nie trzeba być gwiazdą, żeby mieć ładną figurę po urodzeniu dziecka. Znam kilka osób, które nie musiały nic robić, żeby mieć taki brzuch jak właśnie Natalia Siwiec. Znane mi dziewczyny gwiazdami bynajmniej nie są, nawet nie należą do szczególnie zamożnych. Niektóre kobiety po prostu tak mają. Czy one wszystkie wynajęły surogatki? Chyba nie wypłaciłyby się do końca życia! Przykre, że można stać się ofiarą hejtu tylko dlatego, że się ładnie wygląda... Rozwiązaniem byłoby może przerzucenie się na wyłączne jedzenie słodyczy i fast-foodów, jednak... taką też znienawidzą, bo wygląda źle! I co tu robić?

Zuzanna Grabowska

 

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-09-22 20:22:00

urodziłam dwójkę dzieci i wszyscy byli zaskoczeni bo nie miałam brzucha ale nikt nie pomyślał ile pracy było przed ciążą, ile ćwiczeń i wyrzeczeń... jak to mówią, hejterzy je*** się na sosnę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-09-22 20:20:32

zacznijcie dbać o siebie a nie hejtować !!! ja ciężko pracowałam nad sylwestką i po porodzie po tygodniu nie było śladu ciąży więc NIE TYLKO celebrytki tak mają TYLKO osoby które o siebie DBAJĄ. Atakie komentarze pisza jedynie hipopotamy które wpieprzają po 5 pączków dziennie i mc donalda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz