Stworzono maszynę imitującą bóle porodowe

Testerami oczywiście mężczyźni. Chętnych do spróbowania jednak nie brakuje, a wręcz za to... płacą.

bóle porodowe

Był już ciężki brzuch, który nosili mężczyźni w ramach kampanii społecznej. Teraz powstała maszyna, którą może przetestować każdy, kto jest ciekawy, jaki ból musi znieść kobieta... rodząca dziecko.

Za tę wątpliwą przyjemność trzeba jednak zapłacić. Chętnych jednak... nie brakuje.

Zobacz też: Skurcze porodowe w obiektywie

Firma Ultrasound Baby Face stworzyła urządzenie, które imituje bóle porodowe. Nie oddaje ich jednak w pełni - trzeba czegoś więcej niż tylko bólu porównywalnego do tego, który odczuwa się przy skurczu, aby zrozumieć, przez co przechodzi kobieta. To, co odczuwa osoba podłączona do aparatury, to krótkie, acz intensywne skurcze, które z czasem przybierają na sile.

Twój partner ciągle powtarza, że "tylko urodziłaś dziecko"? Wyślij go na lekcję testową, aby poczuł na własnej skórze co znaczy to "tylko". Na jego szczęście to "tylko" w jego przypadku trwa 7 minut. Podobno nie ma opcji, żeby przerwać test, zatem Ci, którzy to przeżyli, wychodzą pełni szacunku i podziwu dla swoich kobiet. 

Podobno większość z nich proponuje autorom stworzenie maszyny imitującej ból... przy kopniaku w krocze. Spodziewamy się, że nie byłoby zbyt wiele chętnych kobiet, by doświadczyć tego uczucia.

Przeczytaj też: Jak bardzo boli poród?

Mimo, że pomysł jest kontrowersyjny, a Panowie podchodzą do niego sceptycznie, to jednak kolejki ustawiają się dość długie.

Uważacie, że taka maszyna jest przydatna?

 

AK

Źródło: ofeminin.pl

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz