Trzyletnia dziewczynka pomagała przy narodzinach braciszka [FOTO]

Hunter ma dopiero 3 lata, ale niedawno uczestniczyła w całym porodzie i pomogła przyjść na świat swojemu braciszkowi.

Hunter

O tym, że mała Hunter będzie obecna przy narodzinach, zadecydowała jej matka, Rebecca Joseloff ze Stanów Zjednoczonych, która od samego początku chciała, aby córka uczestniczyła w narodzinach brata. Dziewczynka nie była jedynie biernym obserwatorem, ale włączyła się do pomocy.

Matka Hunter przygotowywała 3-latkę do narodzin jej brata. Przez kilka miesięcy pokazywała jej nagrania z porodów, uczyła też anatomii. Dziewczynka dowiedziała się np., czym jest łożysko. Dla Amerykanki obecność dziecka przy porodzie nie była niczym nieodpowiednim.

Dzieci odbierają rzeczy tak, jak reagują na nie dorośli. Więc jeśli poród nie został przedstawiony jako coś przerażającego i traumatycznego, dzieci nie będą myśleć, że taki jest – wyjaśnia.

Kobieta chciała pokazać córce, że poród jest czymś naturalnym i wspaniałym. Wierzy też, że wydarzenie to pogłębi jej więź z małym braciszkiem. Świadkowie narodzin chłopca potwierdzają, że Hunter wcale nie była przestraszona, dobrze sobie radziła, zadawała pytania, a nawet podtrzymywała główkę noworodka.

Tego typu rodzinne porody w towarzystwie małych dzieci zdarzają się również w Polsce. Jak informuje Fundacja Rodzić po Ludzku, na razie odbywa się to wyłącznie w przypadku porodów domowych. Pewna kilkuletnia dziewczynka była nawet pierwszą osobą, która wzięła swoje rodzeństwo na ręce. Jednak w naszym kraju są kobiety, które nie czułyby się dobrze w takiej sytuacji. Dla wielu to trudny moment wymagający skupienia i dziecko mogłoby im przeszkadzać – zwraca uwagę Fundacja Rodzić po Ludzku.

Cały poród, który  wspólnie z córką odbyła Rebecca Joseloff, został uwieczniony przez fotografkę.

- Hunter była pierwszą osobą, która dotknęła głowy noworodka. Niedługo będę blogować z całą rodzinną historię narodzin, ponieważ jest zbyt dobra, aby jej nie udostępniać - zapowiada Amerykanka.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz