Urodziła dziecko i wyrzuciła wraz z odchodami w krzaki. Odpowie za znieważenie zwłok

Z ustaleń biegłych z zakresu medycyny wynika, że dziecko urodziło się martwe. Dlatego 28-letnia Daria P. nie będzie odpowiadała przed sądem za zabójstwo, a za znieważenie zwłok.

Domy

Do zdarzenia doszło 19 lutego 2018 roku w wałbrzyskiej dzielnicy Podgórze. Około południa mężczyzna spacerujący z psem znalazł zwłoki noworodka z pępowiną i łożyskiem, które leżały w krzakach. Przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego stwierdził zgon dziecka.

Sekcja zwłok noworodka płci męskiej wykazała, że dziecko urodziło się w 8-9 miesiącu ciąży. Nie stwierdzono u niego żadnych wad rozwojowych ani obrażeń, które mogłyby mieć wpływ na jego śmierć. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że noworodek był dobrze rozwinięty, ale  przyszedł na świat martwy w ósmym miesiącu ciąży.  Jako że nie stwierdzono obrażeń na zwłokach noworodka, które wskazywałyby, że dziecko zostało zamordowane, sprawa była prowadzona przez prokuraturę pod kątem zbezczeszczenia zwłok. Taki też zarzut w akcie oskarżenia, który został przekazany przez Prokuraturę Rejonową w Wałbrzychu do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu, został postawiony matce noworodka.

 - Z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że dziecko urodziło się martwe. Dlatego 28-letniej Darii P. nie postawiono zarzutu zabójstwa, tylko znieważenia zwłok noworodka. Z opinii biegłego wynika również, że w czasie dokonywania tego czynu 28-letnia Daria P. miała ograniczoną w znacznym stopniu zdolność rozpoznawania popełnionego czynu. Nie ma jednak przeciwwskazań, by za przestępstwo, którego się dopuściła mogła odpowiadać przed sądem - wyjaśnia prokurator Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz