Mieszkanki Biłgoraja podbijają statystyki urodzeń

Biłgoraj to jedno z typowych miast w Polsce. Ale w 2017 r. odnotował jeden z najwyższych w kraju wskaźników nowych urodzeń. Nastąpił istny baby boom.

narodziny w bilgoraju

Porodówka w biłgorajskim szpitalu pękała w szwach.

Odnotowaliśmy prawie 700 urodzeń i to jest nowy rekord! – mówi Piotr Łukaszczyk ze Szpitala Powiatowego ARION w Biłgoraju.

Jeżeli tempo się utrzyma, to w tym roku – zgodnie z tradycją – szefostwo szpitala będzie przygotowywało prezent nie tylko dla 250. i 500., ale i dla 750. noworodka.

W minionym roku w mieście i gminie Biłgoraj przyszło na świat znacznie więcej dzieci niż rok wcześniej. Skąd ten baby boom? To najprawdopodobniej pierwsze efekty rządowego programu "Rodzina 500 plus" – tłumaczą urzędnicy. Ale to też efekt coraz chętniej podejmowanych decyzji o założeniu rodziny. Na ślubnym kobiercu stanęły w ub.r. 203 pary. Co ciekawe, mieszkańcy Biłgoraja i okolic zawierają związki małżeńskie także poza granicami Polski. Najwięcej takich ślubów było w USA (12), a dalej w Wielkiej Brytanii i Niemczech (po 4) oraz na Ukrainie (2). Na rozwód zdecydowały się 63 pary, a więc o 11 mniej niż w 2016 r.

Statystycznie wygląda to imponująco. W biłgorajskim USC sporządzono w zeszłym roku 707 aktów urodzeń. To o 57 więcej niż rok wcześniej! Chłopców było 358, dziewczynek – 349. W zestawieniu tym tym ujęte są też narodziny poza Biłgorajem. Bo obywatelki miasta rodzą także poza granicami Polski! Góruje w tej kwestii Wielka Brytania (48 dzieci), USA (18), Niemcy (16) oraz Irlandia (12). W sumie poza granicami kraju urodziło się w zeszłym roku 124 małych obywateli Biłgoraja i gm. Biłgoraj, a więc o ponad 20 więcej niż rok wcześniej.

Jak informuje USC w Biłgoraju, najpopularniejszymi imionami wśród chłopców były: Antoni, Mikołaj, Filip i Wojciech, a wśród dziewczynek: Julia, Zuzanna, Maja i Hanna.

TW

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz