Lekarze nie zajęli się matką, jedno z bliźniąt zmarło podczas porodu

Podczas zabiegu cesarskiego cięcia jedno z bliźniąt urodziło martwe, drugie udało się uratować.

bol w ciazy

Matka dziecka zarzuca koszalińskim lekarzom źle przeprowadzoną diagnostykę i zbyt późne podjęcie decyzji o przeprowadzeniu zabiegu. Prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Koszalinie postępowanie  wyjaśnia, czy doszło do błędu lekarskiego. Ciało dziecka zostało zabezpieczone do specjalistycznej sekcji zwłok.

Wszystko zaczęło się od tego, że wieczorem ciężarna zaczęła skarżyć się na silne bóle brzucha.

Zaczął mi się napinać  brzuch i robić bardzo twardy. Za chwilę robił się miękki. Działo się tak przez  trzy godziny. Bardzo mnie bolało. Zgłaszałam to położnej, ale lekarz do mnie nie przyszedł. Było przed 12 w nocy. Czułam jeden mocny ruch po stronie, gdzie była Julia. Rano brzuch po prawej stronie miałam już twardy, a po lewej miękki. Tętno dzieci było identyczne – wspomina kobieta.

Tego dnia nie została jednak zbadana przez lekarza. Zdecydowano tylko o podaniu zastrzyku podtrzymującego ciążę.

Jak przyszła położna, to powiedziała, że ten zastrzyk jest dlatego, bo lekarzowi w nocy nie będzie się chciało robić cesarki – relacjonuje matka.

Następnego dnia badanie USG wykazało, że jedno z bliźniąt nie wykazuje oznak życia. Dopiero po tym badaniu zdecydowano się na przeprowadzenie cesarskiego cięcia, prawie po dwóch dniach. Chłopiec urodził się żywy, dziewczynka martwa.

Z badania pośmiertnego noworodka wynika jasno, że nie doznał on jeszcze maceracji skóry. A to oznacza, że czas jego zgonu wystąpił na około 12 godzin wcześniej. Czyli donoszone dziecko, bez wad wrodzonych, zginęło w czasie, kiedy nad ciążą opiekę sprawował szpital – mówi dr Ryszard Frankowicz, specjalista położnictwa i ginekologii, ekspert prawa medycznego.

Od śmierci dziecka minęły miesiące, ciało noworodka było zabezpieczone do sekcji zwłok, rodzice do dziś jednak nie doczekali się żadnych wyjaśnień od koszalińskiego szpitala.

tw

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz