Zamiast zajmować się dzieckiem, bawiła się telefonem... zaraz po porodzie

Internauci oburzeni zachowaniem młodej blogerki. Czy słusznie?

szpital dziecko

Constance Hall to znana na całym świecie blogerka, którą na Facebooku śledzi ponad milion osób. Jej fani doceniają jej poczucie humoru oraz mówienie wprost o tym, co tak naprawdę myśli i jak wygląda w rzeczywistości życie kobiety w ciąży oraz wychowanie dzieci.

34-latka szybko pochwaliła się zdjęciem swojego piątego dziecka, pisząc, że to "jej ulubione zdjęcie z narodzin dziewczynki". Jednak internauci nie zwrócili tak wielkiej uwagi na dziecko, a skupili się na... matce. Constance, zamiast cieszyć się pierwszymi chwilami z dzieckiem, jak to radośnie ogłosiła w sieci, zajmuje się swoim smartfonem. To właśnie ten gest spotkał się z tak wielkim oburzeniem. Internauci zalali blogerkę komentarzami w stylu:

"Piszesz o wychowywaniu dzieci, a siedzisz z nosem w telefonie po porodzie… Serio?"

"Nawet nie masz ochoty przytulić swojego dziecka?!"

"Dobrze, że to dziecko ma ojca..."

"I Ty siebie nazywasz matką?!"

Zobacz też: Nie zdążyła dojechać do szpitala. Urodziła na ulicach Wrocławia!

Post momentalnie zyskał ogromną popularność i podzielił ludzi na zwolenników i przeciwników zachowania 34-latki. 

Uważacie, że osoba, która zajmuje się na co dzień życzliwymi poradami na temat wychowania dzieci, w tej sytuacji zachowała się odpowiednio? Widać ewidentnie, że dzieckiem zajmuje się tata, więc z pewnością jest bezpieczna, jednak czy w takiej chwili "kariera" blogerki nie jest nieco przesadzona?

Z drugiej strony znając zmęczenie bezpośrednio po porodzie, nie dziwimy się, że kobieta chce odpocząć. Tylko czy zabawa smartfonem jest dobrym wyborem na odpoczynek?

 

AK

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz