24-latka w wolnych chwilach udaje... małe dziecko

Czy są normalne powody, dla których miałaby takie rzeczy robić?

pink princess

Świat jest pełny dziwact i pewnie zawsze był, tylko nie zawsze mieliśmy pod ręką internet i nie musieliśmy wiedzieć o tym wszystkim, co działo się dookoła nas. Czasami nawet bliżej, niż byśmy chcieli.

Heidi to 24-letnia Amerykanka - jest w dobrym wieku, by pracować, myśleć o związku, a może nawet o powiększeniu rodziny. Tymczasem dziewczyna usilnie próbuje... wrócić do czasów dzieciństwa. I obnosi się z tym na swoim instagramie, twierdząc, że to jej forma ucieczki przed światem dorosłych, który ją przytłacza i potrzebuje od niego odskoczni.

Dlatego zakłada pieluchy, rampersy i nosi smoczek. Do tego nazywa swojego chłopaka tatusiem i prosi go, by przygotował jej mleko w butelce.

Amerykanka twierdzi, że to nie jest jej fetysz seksualny i jej zachowanie nie ma podtekstów seksualnych.

Ciężko nam jednak postrzegać jej zachowanie jako normalne. A Wam?

 

AK

 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz