Adele opublikowała piękny wpis o swojej przyjaciółce

Popularna, brytyjska piosenkarka chciała w ten sposób wesprzeć przyjaciółkę, która zmagała się z psychozą poporodową. Co takiego napisała?

adele

Adele nigdy nie bała się mówić głośno to, co myśli. Tym razem również postanowiła skorzystać z tego, że ma głos i dociera do wielu osób. Podzieliła się na swoim instagramie wzruszającą wiadomością do najlepszej przyjaciółki, która zmagała się z psychozą poporodową.

Zobacz też: Oto najbardziej odrealnione zdjęcie z porodówki

"To jest moja najlepsza przyjaciółka. Przyjaźnimy się przez większość lat naszego życia. To ona urodziła mojego pięknego chrześniaka 6 miesięcy temu i to było bardzo duże wyzwanie dla niej. W związku z tym napisała najbardziej intymną, dowcipną, rozdzierającą serce anegdotę o tym, jak poradziła sobie z psychozą poporodową. Mamy musza mówić głośno o tym, jak się czują. Link znajdziecie w opisie. Przeczytajcie wyznanie Laury!"

Przyjaciółka Adele, Laura Dockrill podzieliła się swoim doświadczeniem w poście na blogu. "Odkąd urodziłam swojego chłopca w lutym tego roku, cierpiałam i nadal walczę z psychozą poporodową" - napisała.

"Nie martw się, jeśli wcześniej o niej nie słyszałaś. Ja też, dopóki nie zepsuła mi życia" - napisała Laura. Opisała uczucia, z którymi zaczęła się zmagać po powrocie do domu ze szpitala. Miała traumatyczny, trudny poród. Wiedziała, że "coś się dzieje" i "coś jest nie tak", o czym poinformowała swojego partnera. Nie była jednak w stanie powiedzieć dokładnie, co się dzieje. 

"Myślałam, że czas pomoże mi sobie z tym poradzić. Że rany się zagoją" - napisała. "W pewnym momencie zorientowałam się, że nie mam racji. Stało się to wtedy, kiedy zaczęłam chować karty z gratulacjami od znajomych, a moje własne powietrze wokół mnie sprawiało, że czułam się chora". Nie widać było jednak poprawy, a wręcz z dnia na dzień było tylko gorzej. "Zaczęłam odczuwać poważne ataki lękowe, a nawet myślałam, że mam zawał serca, że ​​moje szwy rozrywają się w nocy, że moje dziecko umrze, ponieważ było takie małe" - napisała.

Polecamy: Jak odróżnić depresję poporodową od smutku?

"Cały czas postrzegałam siebie jako okropną osobę i najgorszą matkę". Dwutygodniowa hispitalizacja skierowała ją na terapię grupową. Rozmowa była dla niej częścią powrotu do zdrowia. Teraz Laura bierze leki i powoli wraca do zdrowia, dzięki lekom i wsparciu rodziny. "Nie wahaj się mówić głośno, co czujesz" - napisała - "nie możesz cierpieć w ciszy".

Według NHS psychoza poporodowa jest rzadkim schorzeniem uznawanym za "nagły przypadek medyczny". Objawy obejmują halucynacje, urojenia, maniakalny i bardzo zmienny nastrój.

Spotkaliście się wcześniej z psychozą poporodową?

 

 

AK

Źródło: mashable.com

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz