PAP: Coraz więcej dzieci doświadcza kryzysów psychicznych

Psychiatrzy biją na alarm! Zobacz, co możesz zrobić, aby nie dopuścić do tragedii!

nastolatka

Mało kto wie, że od jesieni do wiosny oddziały psychiatryczne pękają w Polsce w szwach. Szczególnie oddziały dla dzieci i młodzieży. Brakuje w nich wolnych łóżek, a z roku na rok robi się coraz mniej miejsca na... podłodze oraz korytarzu. Lekarze podkreślają, że liczba młodych pacjentów, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy jest coraz więcej. Sytuacja jest nieco lepsza w miesiącach wakacyjnych, wtedy stan psychiczny wielu nastolatków się poprawia.

"Zaburzenia psychiczne są powszechne, dotyczą i dzieci i dorosłych. Nawet do 20 proc. dzieci ma dolegliwości, które spełniają kryteria jakiegoś zaburzenia psychicznego" – mówi dr hab. Barbara Remberk, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

Psychiatrzy coraz częściej mówią wręcz o epidemii zaburzeń psychicznych u dzieci i młodzieży, co dotyczy zwłaszcza zaburzeń depresyjnych oraz autoagresji, które mogą mieć poważne skutki dla ich zdrowia i życia (do zachowań autoagresywnych zalicza się m.in. samookaleczenia i próby samobójcze). Nie wolno zatem lekceważyć problemów psychicznych u dzieci, a w razie jakichkolwiek niepokojących symptomów trzeba niezwłocznie skorzystać ze specjalistycznej pomocy, w postaci wykwalifikowanego psychologa lub psychiatry. 

Psychiatrzy wyróżniają cztery główne obszary zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży: 

  • zachowania niedostosowane społecznie, niszczycielskie, agresywne (to tzw. zaburzenia eksternalizacyjne)
  • zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju (to tzw. zaburzenia internalizacyjne)
  • problemy i zaburzenia psychiczne związane z chorobą somatyczną i/lub niepełnosprawnością 
  • całościowe zaburzenia rozwoju (np. spektrum zaburzeń autystycznych). 
Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz