Rozwód a dziecko. Nigdy nie rób tego przy rozstaniu!

Są takie zachowania okołorozwodowe, które każdy rozsądny i kochający dziecko rodzic, powinien sobie odpuścic.

rozwód

 

Gdy patrząc sobie w oczy składamy przysięgę małżeńską, zwykle mamy szczerą wolę dotrzymać jej do końca życia. Niestety, nie wszystkim się to udaje i wcale nie zawsze jest to czyjąś winą. Czasem po prostu rozwód jest jedynym właściwym rozwiązaniem i w tej sytuacji najważniejsze jest, żeby dzieci jak najmniej ucierpiały. Wiadomo, że nie da się ich przeprowadzić przez rozstanie rodziców całkowicie bezboleśnie, tak samo jak nie da się samemu całkowicie wyłączyć emocji. Należy jednak ze wszystkich sił próbować uniknąć kilku błędów, jakie nieraz popełniają rozwodzący się rodzice.

Ustalenia róbcie tylko w cztery oczy

Dziecko nie powinno być świadkiem waszych rozmów na temat podziału majątku, a tym bardziej, opieki nad nim samym. Ono nie jest stroną w waszej sprawie rozwodowej, jest tylko zdezorientowanym małym człowiekiem, który nie wie, u kogo ma szukać pomocy, gdy jego poukładany świat zaczyna rozpadać się na drobne kawałki. Czas, który spędzacie z dzieckiem powinien być w miarę możliwości choć trochę podobny do tego, kiedy byliście wszyscy razem. Maluch słysząc wasze kłótnie i przepychanki cierpi dodatkowo. W żadnym wypadku nie można go na coś takiego narażać! Dziecko powinno otrzymać już wyłącznie pewne informacje na temat dalszego życia, przekazane bez żadnego wartościowania.

Nie manipulujcie dzieckiem

W jednej z najgorszych z możliwych sytuacji dziecko staje się kartą przetargową rozchodzących się rodziców. Warunek: "jak mi zasądzisz alimenty, to znajdę na ciebie coś takiego, że zabiorą ci dziecko" jest nie dość, że obrzydliwym szantażem, to jeszcze dowodem na przedmiotowe traktowanie dziecka. Zdarza się nawet, że ktoś chce zatrzymać dziecko przy sobie, żeby otrzymywać zasiłek od państwa!

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz