Ojciec nie może utrzymać dziecka, bo ma tatuaż na twarzy

Tatuaże to temat kontrowersyjny. Nikomu nie przeszkadzają już estetyczne tatuaże w niewidocznych miejscach… ale na twarzy?!

tatuaż

O 19-latku z Nowej Zelandii jest głośno w całym Internecie. Wszystko za sprawą ogłoszenia w sprawie pracy, które zamieścił kilka miesięcy temu na Facebooku. Okazuje się, że mężczyzna jest dyskryminowany przez pracodawców, bo ma tatuaż na połowie twarzy!

Praca nie byłaby takim problemem, gdyby mężczyzna musiał zadbać tylko o siebie. Jak wiadomo, tatuaż w widocznym miejscu potrafi utrudnić życie i sprawić, że pracodawca będzie miał opory przed zatrudnieniem.

Większość osób uważa, że tatuaż nie powinien interesować wszystkich dookoła, bo to sprawa osoby, która go ma, a nie całego społeczeństwa.

Problem pojawia się jednak, gdy w grę wchodzą dzieci...

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-01-27 01:31:30

"szynakowane" pewnie nie bedzie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz