Czy Filip Chajzer otrząsnął się po śmierci syna?

"Wykonałem gigantyczną pracę" - tak o tym, co przeżył, mówi Filip Chajzer

Chajzer

Filip Chajzer przeżył w 2015 roku wielką tragedię. 16 lipca 2015 roku w wypadku samochodowym pod Płońskiem zginął jego 10-letni syn Maksymilian.

Życie dziennikarza diametralnie się zmieniło, a w sercu pojawiła się ogromna rana po stracie syna. Chajzer nie krył się z emocjami, ale nigdy się nie poddał i zawsze starał się być uśmiechnięty. Ludzie z jego otoczenia zgodnie twierdzą, że Filip Chajzer ma w sobie coś magicznego, iskierkę nadziei i optymizmu, którą zaraża wszystkich dookoła.

Teraz zebrał się na wyznanie na temat tego, jak zmieniło się jego życie po śmierci syna. Mówi, że wiele go to kosztowało i że „wykonał gigantyczną pracę”, by wrócić do życia.

 Filip Chajzer został niedawno po raz drugi ojcem. Czy jest to już inne rodzicielstwo?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz