Falsa boda, czyli ślub na niby po argentyńsku

W czasach, gdy drastycznie spada liczba zawieranych małżeństw, ludzie próbują ratować się na różne sposoby. Sprawdźcie, co wymyśliło kilkoro młodych Argentyńczyków!

wesele

Liczba zawieranych małżeństw w Buenos Aires spadła o połowę w porównaniu ze stanem sprzed 20 lat. Życie bez ślubu jest coraz bardziej modne, popularniejsze robią się również rozwody. W związku z tym pojawił się nowatorski pomysł określany terminem „falsa boda”, który w wolnym tłumaczeniu oznacza pretekst do zabawy.

W Buenos Aires setki gości przyszły bawić się na udawanym weselu. 

Wszystko na tym weselu było inscenizacją, para młoda była wynajęta, udawany ksiądz zadawał pytania odbiegające od tych, które zadaje się w kościele. Obrączki były dmuchane, a tort plastikowy.

Gdy impreza zaczęła się na dobre, DJ zakomunikował gościom:Wesele co prawda jest fałszywe, za to przyjęcie jest prawdziwe”.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz