W Chinach pojawiła się cenzura na... Kubusia Puchatka

Zobaczcie, jakie były powody ocenzurowania jednej z najbardziej popularnych bajek na świecie!

kubuś puchatek

Do kin właśnie wchodzi film z jednym z najbardziej ukochanych postaci powieści A.A. Milne'a. "Krzysiu, gdzie jesteś?" to film o dorosłym Krzysiu, którego w trudnym momencie wspierają starzy przyjaciele: Kubuś Puchatek, Tygrysek, Prosiaczek i Kłapouszek.

Film jednak nie zostanie wyświetlony w Chinach. Dlaczego? Nie podano oficjalnego powodu, jednak komentatorzy twierdzą, że chodzi o... podobieństwo prezydenta Xi do Kubusia Puchatka.

Polecamy: 12 rzeczy, których Ty i Twoje dziecko możecie się nauczyć od Kubusia Puchatka

"To nieracjonalne. Oczywiście wielu ludzi nazywa prezydenta Xi Jinpinga Kubusiem Puchatkiem. Wydaje się, że to jedno z jego przezwisk" - mówi Cheng, emerytowany wykładowca Uniwersytetu Miejskiego Hongkongu. Zaznaczył, że nie ma konkretnych dowodów, iż to dlatego film nie został dopuszczony do chińskich kin, ale większość ludzi tak właśnie sądzi.

"Jeśli ludzie mówią, że wygląda jak Kubuś Puchatek, jest to dość przyjazne przezwisko. Ale, jak widzimy, chińskie władze i prawdopodobnie również sam Xi Jinping nie lubią tego przezwiska i w rezultacie nawet tak nieszkodliwa kreskówka została zakazana" - ocenił Cheng.

To nie pierwszy raz, gdy kreskówka jest poddawana cenzurze. Pierwszy raz był w 2013 roku, kiedy Xi odbył swoją pierwszą podróż do USA jako prezydent Chin. Zdjęcie zrobione podczas spaceru z Barackiem Obamą momentalnie stało się hitem internetu. Pojawiły się porównania obu przywódców do kreskówkowego Kubusia i Tygryska, którzy wspólnie przechadzają się po Stumilowym Lesie. Zestawienie stało się popularnym memem i szybko zaczęło być usuwane z chińskich sieci społecznościowych.

To tylko jeden przykład, jednak nie jest on ostatnim. Cenzura nasiliła się w marcu, kiedy rządząca partia w Chinach (KPCh) ogłosiła, że zamierza usunąć z krajowej konstytucji ograniczenia czasowe jeśli chodzi o sprawowanie funkcji prezydenta. Proceder ten umożliwi Xi sprawowanie tej funkcji tak długo, jak będzie chciał. Te wieści szybko znalazły odbicie w popularnych memach - widać na nim Kubusia Puchatka, który ściska z uczuciem wielki garnek z miodem. Na dole był cytat: "Znajdź to, co kochasz najbardziej i nie puszczaj".

Zobacz też: Międzynarodowy dzień Kubusia Puchatka

Nie pomaga też fakt, że w bajkach Kubuś Puchatek nazywa siebie "misiem o bardzo małym rozumku". Mimo, że postać jest bardzo przyjazna, to jednak wielu kojarzy się z brakiem strategii, przemyślenia swoich zachowań czy słów. Jest jednak też bardzo pomocny i pomysłowy, dba o swoich przyjaciół. Pierwsze porównanie jednak mocniej jest promowane w przypadku memów związanych z prezydentem Chin.

Uważacie, że to są dobre powody do cenzury bajki dla dzieci?

 

AK

Źródło: radiozet.pl, PAP/OP

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz