Odważna decyzja Rosati. Brawura matki czy tęsknota za partnerem?

Weronika Rosati zdecydowała się na bardzo daleką podróż. Córka pojechała wraz z nią!

Weronika Rosati

Weronika Rosati urodziła w grudniu zeszłego roku w prywatnej klinice w Los Angeles. Miejsce w klinice zapewniły jej rozległe kontakty jej partnera. W tym samym miejscu rodziły m.in. Beyonce, Alicja Bachleda-Curuś czy Jessica Alba. Przed samym porodem Weronika Rosati również przebywała w USA.

Przez dwa miesiące Weronika Rosati opiekowała się małą Elisabeth w samotności, ponieważ ojciec dziewczynki, Robert Śmigielski, miał zobowiązania związane z pracą i musiał w tym czasie przebywać w Polsce. Na początku była z nią tylko matka - Teresa Rosati - która jednak też szybko musiała wracać do kraju. Teraz jednak, po czterech miesiącach nieobecności w Polsce, aktorka wróciła do kraju!

Podziwiamy tak odważną decyzję. Lot z dwumiesięcznym dzieckiem musi być dla matki prawdziwą mordęgą!

Na szczęcie w podróży samolotem towarzyszyła Weronice jej matka. Zrezygnowały jednak z miejsc w biznes klasie. Weronika twierdzi, że pomoc mamy to wystarczająca biznes klasa.

Jak zapratrujecie się na taki lot? Czy nie powinna dłużej poczekać w Los Angeles i wrócić do Polski, gdy dziecko będzie już większe?

 

AMP

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Haha
2018-02-27 04:23:18

Autor arrykulu chyba nigdy nie podrozowal w niemowlakiem. Z malym dzieckiem jest o niebo mniej problemomow niz z duzym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
2018-02-27 22:13:02

Dokładnie, ja leciałam z synkiem pierwszy raz jak miał miesiąc, i to była jedna z najlepszych podróży - mały cały czas spał, a też lot był z przygodami, zamiast być w domu o 23 to byłam o 6 rano... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz