Boczarska chwali się już bardzo widocznym brzuszkiem. Chłopiec czy dziewczynka?

Uczyła Polskę sztuki kochania, teraz jest w ciąży. Dotąd kariera była najważniejsza.

Magdalena Boczarska

Magdalena Boczarska ma spory dorobek filmowy, Ostatnim jej wielkim artystycznym przedsięwzięciem była rola Michaliny Wisłockiej, czyli słynnej autorki bestsellerowego poradnika „Sztuka kochania”. Bojarska ma obecnie 38 lat i jest w ciąży. Czy nie za późno na pierwsze dziecko?


Aktorka jest w szóstym miesiącu i właśnie ujawniła płeć maluszka. Razem ze swoim partnerem, Mateuszem Banasiukiem, (aktorem młodszym od niej o siedem lat) spodziewają się… synka. Może teraz wreszcie zadowolony będzie ojciec Mateusza Banasiuka? W rozmowie z „Show” nie krył lekkiego rozczarowania związkiem swego syna. Przyznał, że jest tradycjonalistą. Dla niego idealny model rodziny to taki „nieskomplikowany”, czyli małżeństwo z trójką dzieci.


Jeśli Boczarska i Banasiuk mieliby jemu sprostać, to przed nimi niełatwe wyzwanie. Nie chodzi o ślub, o którym tabloidy plotkowały już namiętnie. Przede wszystkim, Magdalena jest ambitną kobietą bardzo oddaną pracy zawodowej. Świadczy o tym lista w zagranych filmach i nagrody jakie otrzymała. Znana jest nie tylko z dużego ekranu. Występuje w popularnym serialu "Druga szansa". Do końca września będzie pracowała na planie filmowym serialu. Przygotowuje się również do nowego spektaklu w Teatrze "IMKA". Co ciekawe, teatr prowadzi jej były wieloletni partner, Tomasz Karolak. Dotychczas całą energię poświęciła na karierę. Czy teraz znalazłaby czas na trójkę dzieci?


Można powiedzieć, że mimo wszystko Boczarska idzie za trendem, za którym podąża coraz więcej Polek. Z badań socjologów i demografów wynika, że Polki coraz później decydują się na dziecko. Model na późniejsze macierzyństwo zaczął się w latach 90-tych ubiegłego wieku. Obecnie statystyczna matka-Polka ma ponad 29 lat. O trzy lata więcej,niż jeszcze w 2000 roku! Część specjalistów ostrzega przed tymi obyczajowymi zmianami, podkreślając, że optimum płodności kobiety przypada na lata 25-29. Później spada nie tylko szansa na doczekanie się dzidziusia, ale też wzrasta ryzyko wystąpienia wad wrodzonych. Dlatego prof. Stanisław Radowiecki, do niedawna krajowy konsultant ds. ginekologii i położnictwa, radził pacjentkom po 35 roku życia, aby poddawały się szczegółowym badaniom prenatalnym. Tendencja na późniejsze macierzyństwo z pewnością się utrzyma. Nic dziwnego, wiele kobiet pragnie zdobyć najpierw niezależność, a potem rodzić dzieci. Czy to jednak nie jest trend tylko w wielkich miastach?

Supermamy, a w jakim wieku Wy rodziłyście Wasze potomstwo. Czy lepiej zostać wczesną, czy późniejszą matką?

Włodek Szczepański

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz