Co robimy, gdy nie podoba nam się otrzymany prezent?

Nietrafione prezenty to świąteczny koszmar, który co trzeciemu Polakowi potrafi popsuć bożonarodzeniową atmosferę.

prezenty pod choinka

Strzelenie focha, zawiedziona mina, złośliwy komentarz – to najczęstsze reakcje na nietrafiony, świąteczny upominek. Jak jednak wynika z badania zrealizowanego przez serwis Prezentmarzeń, ponad 30 proc. Polaków nauczyło się udawać, że upominek im się podoba, 30 proc. przeklina w myślach i nic nie pokazuje po sobie, a 27 proc. robi dobrą minę do złej gry.

Jednym z kluczowych elementów świąt, co odzwierciedla „przedświąteczna gorączka”, zauważalna w grudniu w zatłoczonych centrach handlowych, jest obdarowywanie się upominkami. Tradycja zakupu prezentów praktycznie przejęła świąteczne finanse, na dobre wpisując się w kulturowe obyczaje. Upominki jednak, szczególnie te nietrafione, jak pokazują wyniki badania serwisu Prezentmarzeń, potrafią wywołać negatywne emocje.

Jakie reakcje wywołują niechciane prezenty?

Aż 29 proc. z zapytanych ponad 1300 Polaków była świadkiem „strzelenia focha” jako reakcji obdarowanego na nietrafiony prezent, 27 proc. odczuło że osoba jest urażona, a 19 proc. spotkało się z grymasem twarzy i zawiedzioną miną.18 proc. respondentów usłyszało złośliwy komentarz, 5 proc. zetknęło się z wybuchem płaczu, a 2 proc. nawet z przekleństwem.

O znaczeniu upominków i ich ważnego wpływu na atmosferę świąt, świadczą odpowiedzi respondentów badania „Prezenty zawsze wywołują emocje”. Dla 31 proc. zapytanych Polaków otrzymanie niewłaściwego upominku jest głównym powodem popsucia atmosfery i wigilijnego nastroju. Równie dużo, bo 23 proc. respondentów wskazuje na stres związany z nietrafnością prezentu dla bliskiej osoby, a 16 proc. na negatywną reakcję obdarowanych osób. Kolejnym czynnikiem, który także potrafi popsuć bożonarodzeniową atmosferę jest bieganie w stresie za prezentami.

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marta
2018-12-15 00:24:56

Dla mnie osobiście odmowa przyjęcia prezentu to nie tylko olbrzymia przykrość dla osoby, która go daje, nie tylko nietakt, ale wielkie chamstwo ze strony obdarowywanego. Przeżyłam to i wiem, co piszę. Kupiłam piękne, malutkie, niezobowiązujące drobiazgi, serce włożyłam, żeby je ładnie zapakować i z przykrymi słowami na spotkaniu odmówiono mi przyjęcia prezentu. Nie zrozumiałam tej odmowy, nie wytłumaczono mi, z jakiego powodu jest odmowa, bo podniesionym głosem powiedzi ... ano: "nie chcę żadnego prezentu" i nie dopuszczono mnie do głosu. Zerwałam kontakt z tą osobą mimo, iż przyjaźniłyśmy się od wielu lat i każdego roku wymieniałyśmy drobiazgami przed Świętami. Z osobami, przez które cierpię, nie mam zamiaru utrzymywać kontaktu. Więc może uważajcie, jak odmawiacie przyjęcia prezentu. Zazwyczaj w 99 znajomość kończy się. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz