Kim Kardashian wynagrodziła surogatkę za urodzenie Chicago West. Znamy kwotę!

To dla mnie radość móc przyjść z pomocą parom nie mogącym mieć dziecka. Lubię być w ciąży, jestem do tego stworzona – tłumaczy surogatka La'Reina Haynes

Kim Kardashian baby

Zwykle skorzystanie z pomocy surogatki, które jest wśród gwiazd coraz bardziej popularne, celebrytki ukrywają w tajemnicy. Kim postanowiła jednak poinformować o tym oficjalnie. Dlaczego zdecydowała się na ten krok?

Będąc w drugiej ciąży ze swoim synkiem Saintem, musiała poddać się rekonstrukcji macicy. Powodem było rzadkie powikłanie ciąży, zwane łożyskiem przyrośniętym - zamiast odłączyć się od ściany macicy po urodzeniu dziecka, było ono do niego mocno przymocowane. Mimo, że Kim przeszła pomyślnie operację, lekarze odradzili jej urodzenia trzeciego potomka, gdyż donoszenie ciąży prawdopodobnie byłoby niemożliwe.

Córka Kim Kardashia, Chicago West, przyszła na świat 15 stycznia. Jak donosi zagraniczna prasa, surogatka, La'Reina Haynes, za urodzenie Chicago West otrzymywała przez 10 miesięcy po 4,5 tys. dolarów, czyli łącznie 45 tys. dolarów.

To nie wszystkie wydatki Kim Kardashian i Kanye West związane z narodzinami Chicago.  Dodatkowo muszą oni zapłacić ponad 68 tys. dolarów agencji za wyszukanie surogatki Haynes.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz