Kolejna popularna bajka na cenzurowanym. Będziecie zszokowani, dlaczego?

Kto by pomyślał, że w kultowej opowieści dla dzieci, znajdzie się coś "takiego"...

Pszczółka Maja

Rodzice mają przeróżne podejście do oglądania bajek. Jedni ograniczają je do minimum, inni starannie wybierają, a u jeszcze innych telewizor gra od rana pd wieczora. Można się spierać, którzy robią lepiej, natomiast specjaliści są zgodni: Częste korzystanie z ekranów (tablety, komputery i telewizory) wpływa niekorzystne na rozwój empatii, wyobraźni, a także umiejętności społecznych. Nawet, jeśli pozwala się dziecku oglądać bajki, nie powinno być ono pozostawione same sobie. 

Złe bajki dla dzieci

Rodzice muszą pamiętać, że nie chodzi tylko o długość czasu spędzanego przed ekranem, ale o same treści, które trafiają do dziecka. Telewizor czy tablet nie może być substytutem opiekuna, a wspólne oglądanie jest najlepszą metodą kontrolowania treści, jakie trafiają do naszego dziecka. Jeśli do tego dochodzi interakcja, gdy rodzic nakłania malucha do tańca i śpiewania z bohaterami lub tłumaczy pewne zachowania, wtedy rzeczywiście bajka może mieć walory edukacyjne.

Wspólne oglądanie bajek pozwala także "wyłapywać" treści, które mogą być niewłaściwe dla dzieci. Ostatnio pisaliśmy o pająkach w śwince Peppie, które oburzyły australijskich rodziców. Więcej >> a także o agresywnych bajkach na YouTubie. W ostatnich miesiącach opublikowanych zostało bardzo dużo "podróbek." Drastyczne przeróbki skupione są wokół najpopularniejszych bajek jak Kraina Lodu, Minionki, Tomek i Przyjaciele, Świnka Peppa, Klinika dla pluszaków i wiele innych. Tyle że bajki te narażają dzieci na przemoc, nagość, motywy seksualne. Więcej >>>

Teraz kolejny przypadek udowadnia, że bajki, nawet te dobrze znane, warto oglądać razem z dzieckiem. Ostatnio usunięto 35. odcinek "Pszczółki Mai" na Netflixsie, ponieważ... pewna brytyjska mama "wychwyciła" w bajce rysunek przedstawiający męskie genitalia. Netflix go usunął po tym, jak oburzona mama umieściła kadr z bajki na profilu facebookowym. Raczej trudno uznać tego rodzaju "dzieło" za wpadkę rysowników, tylko za celowe działanie.

Dlaczego warto jeszcze oglądać bajki z dzieckiem?

Wiele bajek, np. z naszego dzieciństwa, puszczamy naszym pociechom ze względu na sentyment. I nawet jeśli nie ma w nich agresji, to trzeba przyznać, że w bajkach często brakuje logiki, a także przesycone są stereotypami. Maluch ich jeszcze nie zrozumie, jednak... nimi nasiąknie. Czy chcemy, aby przypadkowe kreskówki miały wpływ na ksztłtowanie się życia psychicznego naszego dziecka oraz tego, jak zaczyna postrzegać świat? Czy nie lepiej, aby nam, rodzicom, przypadła w udziale ta rola? Przecież to my od tego jesteśmy! A jakie wpadki zaliczają twórcy bajek, możecie zobaczyć poniżej...

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz