Czy zgadzacie się ze słowami księdza?

Ten tweet wywołał burzę w Sieci. Czy tak ma wyglądać współczesna rodzina?

ślub kościelny

Ksiądz Franciszek Głód jest katolickim duchownym, prof. zwyczajny teologii pastoralnej, doktorem filozofii chrześcijańskiej w zakresie psychologii. Zamieścił na swoim TT wpis, który zbulwersował nawet jego sympatyków. Napisał:

”Mężczyzna często po skończonej pracy czuje się bardzo wyczerpany. Potrzebuje pochwały, odpoczynku, nie można go zaraz angażować do następnej pracy. Trzeba cierpliwie poczekać. Żony powinny o tym wiedzieć!”.

Powiem szczerze, że i mnie się zrobiło jakoś dziwnie… Toż to trąci średniowieczem? Czy już nie mamy za sobą tych mrocznych czasów, gdy oczekiwano od kobiety wyłącznie tego, aby rodziła dzieci i była opiekunką domowego ogniska, a mężczyzna, niczym lew na polowaniu, zapewniał jej materialny byt (swoim dzieciom również), co owocowało tym, że długie godziny nie było go w domu, a po powrocie do niego (czyli po ciężkiej pracy), marzył już tylko o jednym, by zostać obsłużonym i mieć święty spokój!

Znam rodziny, którym taki układ odpowiada i czują się w nim spełnione oraz szczęśliwe. Oczywiście, nie w tak jaskrawym wydaniu, jednak staroświecki podział ról jest dla nich akceptowalny i w niczym nie zaburza ładu i rodzinnej harmonii.

I wcale tego nie neguję. Sama niekiedy mam refleksję, że najfajniejszy czas w moim życiu był wtedy, gdy „siedziałam” z dziećmi w domu. Mąż chodził do pracy, a ja delektowałam się byciem „kurką domową” i mamusią, która dla małych dzieci jest jak Kosmos. Wspaniała i niepowtarzalna. I dzieci niczego bardziej nie pragną, jak być blisko niej. Miało to swój urok.

Potem był powrót do pracy zawodowej i… dopiero zaczęła się jazda bez trzymanki! Połączenie wyczerpującej pracy w redakcji z ogarnianiem dwóch szkolniaków i ich świata oraz przy współpracy z jeszcze bardziej zagonionym mężem, który pracował wówczas jako reporter i często wyjeżdżał w Polskę na tematy, bywało trudne i stresujące.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz