Zmiany w pracy nauczyciela. Będą musieli chodzić na grilla z rodzicami?

Szczyty absurdu czy pomysł na nową reformę? Nauczyciele w ramach pracy będą imprezować z rodzicami?

szkoła

Ministerstwo Edukacji Narodowej ma nowy wspaniały pomysł na to, w którym kierunku powinna rozwijać się polska szkoła. Co więc powinien robić nauczyciel, by stawać się coraz lepszym nauczycielem?

Chodzić na kursy? Uczyć się języków obcych? Podejmować studia podyplomowe? Nic z tych rzeczy!

Nauczyciel, by uzyskać wysoką ocenę swojej pracy, powinien inicjować wieczorki integracyjne, wycieczki, pikniki i grille z rodzicami podopiecznych.

ZOBACZ: Kolejne zmiany w polskich szkołach

Nowe zasady oceniania nauczycieli będą obowiązywały od września. Ich kryteria ministerstwo ustaliło w rozporządzeniu. Nauczyciele stażyści muszą spełnić ich dziesięć, kontraktowi – 14, mianowani – 19, a dyplomowani aż 23.

Dodatkowo nauczyciele będą musieli wykazywać się działalnością pozanaukową. Nauczyciele będą musieli również dawać swoją postawą przykład umiłowania ojczyzny!

Imprezy z rodzicami – czy to nie szczyty absurdu?

W ubiegłym tygodniu MEN opublikowało więc wskaźniki oceny pracy nauczyciela, które szkoły mogą wykorzystać. Największe emocje w środowisku wzbudza propozycja oceniania nauczycieli za współpracę z rodzicami.

Według resortu należy zwrócić uwagę, czy nauczyciel inicjuje z nimi spotkania, „w tym integracyjne, np. wycieczki, wieczorki, pikniki rodzinne”.

Czy nauczyciel jest od tego, żeby uczyć czy od tego, żeby spożywać z matkami i ojcami uczniów kiełbasę przy ognisku? – pytają zbulwersowani dyrektorzy szkół.

ZOBACZ: System edukacji faworyzuje dziewczynki

 

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

matka ucznia
2018-07-21 23:46:57

Jeżeli nauczyciel lub grono rodziców zgłosi taką propozycję to czemu nie. Sama brałam udział w takim spotkaniu. Było miło i przyjemnie. Z nauczycielami spotykamy się tylko na zebraniu lub jakieś innej imprezie klasowej. A na takim spotkaniu integracyjnym jest można porozmawiać nieco luźniej i mniej oficjalnie. Ale nic mb a siłę . Spotkania musowe będą wg mnie sztywne i będą przypominały bardziej zebrania niż spotkania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz