Serena Williams przełamuje stereotyp matki na instagramie

"W głównej mierze nie czułam się jak dobra matka" - napisała w swoim poście na Instagramie.

serena williams

W poniedziałek na instagramie Sereny Williams pojawił się emocjonalny post, w którym napisała, jak trudno momentami odnaleźć jej się w nowej roli.

"W głównej mierze nie czułam się jak dobra matka" - napisała. "Czytałam niedawno, że emocjonalność poporodowa może sie utrzymywać do 3 lat, jeśli się z nią nie zmierzymy. A ja najbardziej lubię bezpośrednią komunikację. Rozmowy z mamą, moimi siostrami i przyjaciółkami pokazały mi, że moje odczucia są zupełnie normalne."

To nie jest pierwsze tak osobiste wyznanie na temat macierzyństwa, jakie słyszymy od Sereny. W lutym 2018 roku opowiadała w wywiadzie dla VOGUE o trudach porodu, nie bała się też otwarcie mówić o karmieniu piersią i łączeniu macierzyństwa z treningami. Wtedy najbardziej bała się, że... zabraknie jej mleka dla córeczki.

Teraz podejmuje równie ważny temat jakim jest równowaga psychiczna mamy małego dziecka. "To zupełnie normalne, że wydaje mi się, że nie robię wystarczająco dużo dla mojego dziecka" - przyznała. Zgodzi się z tym każda mama, bo przy dziecku jest zawsze co robić, a niestety, nie zawsze jest na to czas. Okazuje się że aż 1 na 7 kobiet cierpi na depresję poporodową, podczas gdy 10 procent świeżo upieczonych mam zmaga się z lękiem poporosowym, w którym niepokojące myśli i ataki paniki nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. W konsekwencji prowadzą do stanów depresyjnych, a nawet do myśli samobójczych.

Zobacz też: Serena zrezygnuje z kariery dla dzieci?

Na szczęście coraz częściej i coraz głośniej sie o tym mówi. Być może dzięki takim osobom jak Adele, Chrissy Teigen czy właśnie Serena Williams.

"Większość Mam boryka się z tymi samymi problemami. Bez znaczenia, czy jesteś w domu czy pracujesz, znalezienie równowagi między tymi dwoma obszarami życia to prawdziwa sztuka. Jesteśmy prawdziwymi bohaterami!" - pisze Serena. "Jestem tu, aby Ci powiedzieć: jeśli masz ciężki dzień lub tydzień - to jest to normalne - ja też tak mam! Zawsze jest też jutro!"

Zgadzacie się ze słowami tenisistki?

 

Last week was not easy for me. Not only was I accepting some tough personal stuff, but I just was in a funk. Mostly, I felt like I was not a good mom. I read several articles that said postpartum emotions can last up to 3 years if not dealt with. I like communication best. Talking things through with my mom, my sisters, my friends let me know that my feelings are totally normal. It’s totally normal to feel like I’m not doing enough for my baby. We have all been there. I work a lot, I train, and I’m trying to be the best athlete I can be. However, that means although I have been with her every day of her life, I’m not around as much as I would like to be. Most of you moms deal with the same thing. Whether stay-at-home or working, finding that balance with kids is a true art. You are the true heroes. I’m here to say: if you are having a rough day or week--it’s ok--I am, too!!! There’s always tomm!

A post shared by Serena Williams (@serenawilliams) on

 

AK

Źródło: vogue.com

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz