9-latek został okradziony podczas sprzedaży własnoręcznie robionej lemoniady!

Sprawcą był nastolatek, który okradł Malucha ze wszystkich zarobionych pieniędzy. Z pomocą przyszli... sąsiedzi.

lemoniada

Sytuacja miała miejsce w Północnej Karolinie. Chłopiec podjął próbę zarobienia pierwszych pieniędzy i kierując się wszechobecnymi upałami, przygotował własnoręcznie lemoniadę. Do momentu napadu zarobił 17 dolarów.

Zobacz też: 8-latek zmarł po spożyciu amfetaminy. Chłopiec myślał, że to... płatki śniadaniowe

Wtedy został napadnięty przez nastolatka z pistoletem. Chłopiec twierdzi, że przystawiono mu broń do brzucha i zabrano pieniądze.

Kilka godzin później, lokalna policja znalazła w lesie nieopodal pistolet-wiatrówkę oraz metalową puszkę, w której chłopiec przetrzymywał pieniądze. Obok leżała też czapka kamuflażowa. Nie udało się jednak zidentyfikować ani złapać napastnika.

"Wiem, że ludzie są zdolni do wszystkiego, ale obrabowanie dziecka sprzedającego lemoniadę to jakiś zupełnie nowy poziom" - powiedział rzecznik biura szeryfa w Karolinie Północnej.

"Nigdy bym, nie pomyślał, że mojemu synowi przystawią pistolet tylko dlatego, by okraść go z pieniędzy, które zarobił sprzedając lemoniadę" - wspominał w rozmowie ze stacją WCNC-TV ojciec poszkodowanego, Phillip Smith.

To właśnie ojciec powiedział, że 9-latek sprzedawał lemoniadę, by... zarobić na kosiarkę aby zarobić kolejne pieniądze.

Polecamy: Modelka chwaliła się wystawnym życiem na instagramie. Okazało się, że zarabiała na... prowadzeniu domu publicznego z nastolatkami

Przedsiębiorczy Malec zachęcony przez rodziców przygotował kolejną porcję lemoniady. Został jednak pod opieką członka rodziny.

Wzruszeni postawą chłopca sąsiedzi kupowali u niego lemoniadę. Tym sposobem chłopiec zebrał 256 dolarów.

Czy ta historia nie rozgrzewa Waszych serc? Nasze bardzo!



AK

Źródło: rmf24.pl

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz