Anna Zalewska chce, aby do szkół wróciły stołówki, a smartfony zostały w domu

Dobry pomysł na wspieranie edukacji najmłodszych uczniów i młodzieży?

uczennica

Minister edukacji Anna Zalewska zapowiedziała, że jej resort we współpracy z Ministerstwem Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje rozwiązania, które pomogą „odtworzyć” stołówki szkolne, dla dobra uczniów oraz w ramach wspierania ich nauki i rozwoju.

"Pracujemy nad poprawą jakości stołówek szkolnych. Chcemy, aby samorządy dostały wsparcie finansowe do ich odtworzenia. (…) pracujemy nad tym wspólnie z minister Elżbietą Rafalską" - poinformowała Zalewska w wywiadzie dla tygodnika "wSieci". Zapewniła jednocześnie, że już niebawem przedstawi projekt rozwiązań, które mają za zadanie poprawienie żywienia w szkole.

Z wypowiedzi szefowej resortu edukacji wynika, że szykują się zmiany dotyczące organizacji przerw międzylekcyjnych. Minister podkreśliła, że spożywanie posiłków zdrowych i bez pośpiechu przez dzieci jest bardzo ważne, dlatego należy wspierać prawidłowe nauki żywieniowe. "Pięć minut przerwy obiadowej to naprawdę za mało" - wyjaśniła.

Dodatkowo, Zalewska zapowiada, że od września rusza promocja "dobrych praktyk w używaniu telefonów komórkowych w szkole", które mają być odpowiedzią na zbyt częste i niekontrolowane używanie telefonów komórkowych przez najmłodszych. Według Ministerstwa, to "zaburza rozwój młodych ludzi i sprawia, że w ogóle przestają ze sobą rozmawiać, skupiając się na komunikacji przez esesmesy i komunikatory". 

Nie zdradziła niestety, jakie zasady ani rozporządzenia zostaną wprowadzone w szkołach, aby walczyć z uzależnieniem od komórek oraz gier najmłodszych. Pozostaje nam czekać do września na więcej informacji.

 

AK

Źródło: PAP

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz