Ojciec niepełnosprawnego chłopca apeluje do innych rodziców

I przypomina, jak ważna jest wrażliwość i okazywanie współczucia innym.

Jackson Bezzant

Dan Bezzant z Idaho (USA) to dumny ojciec szóstki dzieci. Najmłodszy syn, Jackson, który ma 7 lat, cierpi na zespół Treachera Collinsa, czyli dyzostozę żuchwowo-twarzową. Schorzenie to jest bardzo charakterystyczne, przejawia się przede wszystkim znacznie pomniejszoną żuchwą, zniekształconymi oczami oraz małżowinami usznymi. Chłopiec z daleka przyciąga uwagę innych osób, z czym jednak on sam, jak i jego rodzina nauczyli się żyć i normalnie funkcjonować. Choroba została omówiona szerzej w głośnym filmie "Cudowny chłopak" z Julią Roberts i Owenem Wilsonem.

Niestety, dzieci z klasy Jacksona nie dawały mu żyć. Nie tylko unikały chłopca, nie próbując nawiązać z nim żadnej relacji, lecz także obrzucały wyzwiskami (brzydal, potwór, straszydło). Dochodziło nawet do celowania w Jacksona kamieniami. Chłopiec odmówił chodzenia do szkoły i miał trudności z pozbieraniem się po kilku takich sytuacjach, pojawiły się nawet myśli samobójcze. Rodzice Jacksona byli wściekli, jednak nie wiedzieli, w jaki sposób mogą mu pomóc.

Wtedy też jego tata opublikował na swoim profilu na facebook'u apel do innych rodziców, w którym opisał całą sytuację. "Moje serce jest w rozsypce. Czuję jakby ktoś wyrywał mi je przez pierś..."  - napisał, przedstawiając sytuację z perspektywy rodzica, który jest praktycznie bezradny na cierpienie własnego dziecka. Podkreślił też jak ważna jest edukacja dzieci na temat niepełnosprawności innych oraz wrażliwość na krzywdę oraz cierpienie. Dan napisał, że zachowanie dzieci jest bardzo smutne, jednak ich działania są czymś podyktowane, musieli wcześniej spotkać się z poniżaniem osób innych od siebie.

"Poświęćcie pięć minut, żeby porozmawiać ze swoimi dzieci o osobach niepełnosprawnych. Są oni takimi samymi ludźmi jak Wy. Nie można się z nich naśmiewać tylko dlatego, że są "gorsi" czy "inni". Porozmawiajcie z nimi o współczuciu i miłości do bliźniego. Błagam... Nie pozwólcie, żeby inne niepełnosprawne dzieci cierpiały tak jak mój synek." - napisał Dan.

A czy Wy rozmawiacie ze swoimi Dziećmi o niepełnosprawności?

AK

Zdjęcie: screen, facebook.com

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz