Charlize Theron: macierzyńśtwo biologiczna od macierzyństwa adopcyjnego różni się tylko brakiem porodu

Charlize Theron opowiada o tym, jak wygląda jej macierzyństwo i o tym, że nigdy nie potrafiła nikogo poprosić o pomoc

Theron

Charlize Theron gra główną bohaterkę "Tully", gdzie wciela się w rolę zmęczonej matki 3 dzieci. Aktorka nie ukrywa, że rola jest dla niej ważna. Nie każdy jednak wie, że Charlize doskonale rozumie trudy macierzyństwa, ponieważ sama jest zmęczoną matką!

Aktorka zdecydowała się na adopcję dzieci, które samodzielnie wychowuje. Twierdzi, że poza brakiem porodu jej macierzyństwo niczym nie różni się od macierzyństwa biologicznego. Więź z dziećmi i zaangażowanie w ich życie są bardzo silne, a codzienne obowiązki wyglądają tak samo w każdym domu i w przypadku każdej matki.

Aktorka przyznaje, że tuż po narodzinach syna nie chciała prosić nikogo o pomoc, ponieważ uważała, że musi poradzić sobie sama. Dziś w wychowywaniu pomaga jej niania i matka (babcia dzieci). Aktorka podzieliłai się również informacją, że gdy rodziło się jej pierwsze dziecko, odczuwała emocje tak silne, że reagowało całe jej ciało. Charliza uparcie twierdzi, że macierzyństwo adopcjne jest dokładnie tym samym, co macierzyństwo biologiczne.


 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz