Chłopcy i lalki - gender czy norma?

Lalki dla dziewczynek, samochodziki dla chłopców. Sprawdź, czy taki podział jest konieczny!

lalka dla chłopca

Wiele mam obawia się, że jeśli kupią chłopcu lalkę, to zaburzą w ten sposób jego prawidłowy rozwój. Dlaczego tak bardzo utknęliśmy w zabawkowych stereotypach? Skąd te obawy, że chłopcu, który bawi się lalkami, grożą zaburzenia rozwojowe?

Nie trzeba długo myśleć, by zauważyć, jakie zabawki przeznaczone są dla dziewczynek, a jakie dla chłopców. Nikt nie robi samochodów, koparek, pociągów, parkingów dla dziewczynek, tak jak nikt nie robi lalek dla chłopców. Jeśli Twój syn miałby lalkę, to pewnie oznaczałoby to w Waszym domu długie i burzliwe rozmowy z resztą rodziny przy niedzielnym obiedzie. Nic dziwnego – wszak przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka i jakoś trudno nam sobie wyobrazić, żeby chłopiec chodził do przedszkola z lalką Barbie. Od razu pojawiłyby się domysły, że albo zniewieściały, albo upośledzony. A co jeśli jest zupełnie normalny, a po prostu lubi lalki?

Wielu psychologów uważa, że lalka jest absolutnie konieczną zabawką już od 10-12 miesiąca życia i powinny je posiadać zarówno dziewczynki, jak i chłopcy. Lalki uczą empatii, zrozumienia, współczucia, odpowiedzialności. Lalki wprowadzają w dorosły świat.

Odstępstwa od reguły płciowego dopasowania zabawek istnieją tylko na korzyść dziewczynek. Dziewczynka ostatecznie może bawić się samochodem, budować wieżowiec i jeździć hulajnogą stylizowaną na samochód. Uważa się nawet często, że taka dziewczynka, która zamiast lalek wybiera koparki to twarda sztuka, co ma charakter. Zupełnie inaczej jest w przypadku chłopców. Ich zainteresowanie lalkami, zwłaszcza, jeśli przeważa nad chęcią zabawy samochodzikami, wzbudza przede wszystkim niepokój.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz