Czterolatka włożyła dłoń do betoniarki. Bez kary dla matki

Matka była zajęta rozmową, dziewczynka włożyła rączkę do pracującej maszyny.

dziecko na powórzu

W ciepły, lipcowy dzień 2017 roku cała rodzina spędzała na podwórku w jednej z wsi w gminie Bełchatów. Podczas gdy matka zajęta była rozmową, jej czteroletnia córeczka, bawiąca się przed domem, pobiegła w pobliże stodoły, znikając z oczu dorosłych. Tuż za budynkiem pracowała betoniarka, gdyż właściciel posesji przygotowywał wylewkę pod schody.

Dorośli w końcu zaniepokoili się nieobecnością dziecka. Wystraszona matka na szczęście w pierwszym odruchu skierowała się za stodołę, gdzie pracowała maszyna budowlana. Spostrzegła przy betoniarce córkę, która włożyła prawą dłoń do wnętrza maszyny i zamierzała włożyć do niej drugą rękę. Matka rzuciła się w stronę dziecka by je powstrzymać. Rozległ się chrzęst łamanych kości palców prawej dłoni, lewą dłoń dziewczynki matce udało się uratować.  

Dziecko natychmiast przewieziono do szpitala. Okazało się, że ma zmiażdżone cztery palce prawej ręki i otwarte złamanie dłoni.

Matka dziewczynki oskarżona została o nienależyty sposób sprawowania opieki nad czterolatką, narażając ją w ten sposób na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Rejonowy w Bełchatowie uznał, że wina kobiety nie pozostawia wątpliwości, ale zachodzą przesłanki dla warunkowego umorzenia postępowania przy zachowaniu rocznego okresu na próbę.

W uzasadnieniu podano, że wypadki z dziećmi się zdarzają i często  trudno ich uniknąć. Choć matka popełniła błąd, gdyż nie powinna spuszczać dziecka z oczu, to nie było „rażącego zaniedbania”. Wzięto pod uwagę też fakt, że kobieta nigdy nie była karana.

Toczy się też postępowanie o ograniczenie władzy rodzicielskiej. Do czasu jego zakończenia ustanowiono dozór kuratora sądowego nad sposobem sprawowania władzy rodzicielskiej przez matkę.

TW

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-04-09 14:38:16

Niestety wypatki sie zdarzaja szkoda dziewczyneczki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz