Dramatyczna scena w metrze: dwulatek wyciągnięty spod kół pociągu [VIDEO]

Drastyczna scena rozegrała się na peronie metra w Mediolanie. Było o włos od tragedii.

Mediolan baby

Dwulatek w pogoni za plastikową zabawką spadł na tory, a jego matka bezradnie patrzyła na malca leżącego na torowisku. Na filmie widzimy, jak dorośli obserwują biegnące po peronie dziecko, które nagle spada na tory metra. Obserwatorzy podchodzą, stoją i patrzą.

Do akcji wkrocza dopiero 18-letni Lorenzo Pianazza. Wracał do domu ze spotkania z rodzicami. Gdy schodził do metra, zobaczył chłopca potrzebującego pomocy. Zdecydował się zeskoczyć na torowisko, by uratować malucha.

To jeszcze nie koniec całej akcji. Pociąg zabiłby dziecko i ratującego je nastolatka, gdyby sytuacji nie obserwowała na monitorze pracownica metra. 32-letnia Claudia Castellano wstrzymała ruch pociągu zanim dotarł do stacji. Włączyła zielone światło dopiero, gdy dziecko i jego ratownik byli już bezpieczni na peronie.

- Zobaczyłem zrozpaczoną kobietę, wpatrzoną w dół na tory, a na nich małe dziecko. Widać, że musiało przed chwilą tam spaść. Pomyślałem, że dam radę, więc zeskoczyłem. Przeszła mi przez głowę myśl, że będę musiał biec po torach przed nadjeżdżającym pociągiem - opowiada 18-latek.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz