Rodzic zachorował - jak powiedzieć o tym dziecku?

Choroba rodzica to bardzo trudna sprawa. Wielu rodziców nie wie, jak mówić o tym dziecku, a wielu z takiej rozmowy w ogóle rezygnuje. Czy słusznie?

smutne dziecko

Dzieci niemal zawsze - przynajmniej w najmłodszych latach - idealizują swoich rodziców, nie potrafiąc sobie nawet wyobrazić, co by się stało, gdyby ich nagle zabrakło lub coś im się stało. Świat jednak nie jest tak idealny, żeby rzeczywiście każdy rodzic żył w doskonałym zdrowiu. Cóż zatem zrobić, gdy ukochaną mamę lub cudownego tatę dotknie poważna choroba, czasami nawet nieuleczalna? Jak poinformować malucha, że mama większość czasu będzie musiała spędzać w łóżku lub tata zostanie na długo w szpitalu, z dala od domu?

Co najgorszego może zrobić rodzic, jeśli coś złego dzieje się w domu?

Najgorszym sposobem jest milczenie ze strony rodziców, udawanie, że wszystko jest tak, jak było, i pozwolenie dziecku na wyciągnięcie własnych wniosków z zaistniałej sytuacji, tak mrocznej i tajemniczej dla niego. Kształtujący się młody człowiek może bardzo łatwo poddać się wyobraźni i uwierzyć w powstałe w jego głowie najmniej prawdopodobne scenariusze. Wtedy dziecko zostaje samo z własnymi myślami, uczuciami i emocjami, z którymi ciężko mu samemu sobie poradzić. Dziecka nie można pozostawiać samego ze swoimi myślami. Rodzic jest przede wszystkim od tego, by dziecko chronić, również przed własnymi wytworami wyobraźni. Zatem największym błędem niemalże wszystkich rodziców jest zatajanie sytuacji.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz