Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Ten temat może pojawić się podczas wizyty na cmentarzu. Malucha nie można pozostawiać bez odpowiedzi.

Wszystkich Świętych

Dzieci ciekawe świata często zadają różne pytania, na które jesteśmy mniej lub bardziej przygotowani. Pytania o śmierć zazwyczaj pojawiają się podczas pogrzebu, gdy odchodzi ktoś bliski z rodziny, jednak pretekstem do rozmów o przemijaniu mogą być także wizyty na cmentarzu w dniu Wszystkich Świętych.

Temat nie jest łatwy, bo dopiero dzieci 6-7 letnie rozumieją pojęcie śmierci podobnie jak dorośli, dla młodszych dzieci śmierć jest zjawiskiem odwracalnym. Pierwsze trudne pytania mogą paść już z ust trzylatka. Ja w zeszłym roku byłam trochę zszokowana, gdy córka zapytała, gdzie idziemy? Problem się pojawił, gdy odruchowo powiedziałam, że idziemy na grób mojej babci Basi. Babcia mojego męża, która żyje ma tak samo na imię i córka trochę zgłupiała. Jakież było duże niezrozumienie, gdy zobaczyła grób. W tym roku myślę, że pytań będzie więcej... Dziecka nie wolno zostawić jednak bez odpowiedzi, ale co powiedzieć, by nie przestraszyć dziecka? Podpowiadamy!

Choć śmierć jest czymś, co jest wpisane w nasze życie, często staramy się o niej nie rozmawiać. Warto jednak oswajać dziecko z tym trudnym tematem. Nie oznacza to, że należy dziecku opowiadać o wszystkim, wielu z nas wszakże samemu boryka się z różnymi pytaniami i wątpliwościami. Przed 1 listopada zastanówcie się, co chcielibyście powiedzieć dziecku.

Rób to naturlanie

Dzieci oczekują prostych odpowiedzi i takich im udzielaj, krótko i zgodnie z pytaniem. Jeśli maluch zapyta, kto leży w grobie odpowiedź uczciwie, że np. babcia, rozwijaj dopiero, jeśli pojawią się kolejne pytania. W ten sposób zaspokoisz ciekawość dziecka. Bardzo często w danym momencie dziecko oczekuje znacznie mniej, niż mogłoby się nam wydawać. Nie musimy od razu wchodzić w szczegóły pochówku, czy życia po śmierci.

Jeśli pojawią się kolejne pytania wyjaśnij, że w grobie leży ciało zmarłej osoby, warto jednak u małych dzieci unikać szczegółów, które mogą być zbyt drastyczne. W zależności od wiary czy poglądów wyjaśnij, że ta osoba jest w niebie, w pięknym miejscu lub w waszych sercach. Unikaj mówienia, że "nic nie ma" bo to może dziecko przestraszyć lub że ktoś "odszedł" to może robić nadzieję, że ktoś powróci. Metafory także mogą wywołać lęki. Uważaj, by nie mówić, że przyczyną śmierci była choroba pamiętaj, maluchy często chorują i mogą mieć złe skojarzenia. Jest szansa, że na jeden rok wiedzy wystarczy, ale bądź gotowa, że padną kolejne pytania np. czy w niebie jest telefon, albo czy to daleko? Nigdy nie kłam. Wyjaśnij, że cmentarz jest rodzajem odwiedzin nieżyjącego krewnego.

Warto także nad grobem przybliżyć historię rodziny i zmarłej osoby, nad której grobem stoicie, mogą być to bardzo proste wspomnienia np. że babcia robiła pyszne ciasto. Choć może to być dla ciebie niełatwe, pozwoli dziecku mieć dobre skojarzenia z cmentarzem i zmarłą osobą. Mimo że jestem już dorosła, 1 listopada kojarzy mi się właśnie z rodzinnym spotkaniem. Babci i dziadka nigdy nie spotkałam. Zmarli, zanim się urodziłam, a na cmentarzu spotykamy się całą rodziną o tej samej godzinie. Ci, którzy pamiętają wspominają, a reszta słucha wspomnień, zazwyczaj nikt nie mówi o śmierci sam z siebie, bo takiej potrzeby nie ma.

Pytania mogą pojawić się później

Wątpliwości mogą się także pojawić np. kolejnego dnia, np. czy ty umrzesz lub czy dziecko umrze. Warto powiedzieć, że każdy człowiek umiera, ale masz nadzieję, że minie dużo czasu, zanim to nastąpi. Nie kłam, że ty nie umrzesz, bo dziecko prędzej czy później odkryje prawdę. Pamiętaj, by zawsze swoje odpowiedzi dostosowywać do poznawczych możliwości malucha.

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz