Jedna zasada, której koniecznie muszą przestrzegać książęce nianie

Książę William i księżna Kate wyraźnie zaznaczają, że w tym temacie nie tolerują niesubordynacji!

rodzina królewska

Wszyscy wiedzą, że książę William i księżna Kate zwracają ogromną uwagę na wychowanie swoich dzieci i zawsze starają się, aby osoby opiekujące się ich dziećmi, miały pełną świadomość ich zasad.

Nianią księcia Louisa jest Maria Borrallo, która pochodzi z Palencii w północnej Hiszpanii, gdzie uczyła się w prestiżowej szkole Norland College w Batch, znanej z wyjątkowego poziomu szkolenia. To tam przyszłe nianie uczą się szycia, gotowania oraz zmiany pieluch, a także szkolą się w zakresie pierwszej pomocy, nie tylko niemowlakom, oraz samoobrony. W opiece nad dziećmi Maria ma duże doświadczenie - wcześniej zajmowała się podopiecznymi brytyjskich milionerów i arystokratów, a przed księciem sprawowała opiekę również nad jego rodzeństwem: księciem Georgem i księżniczką Charlotte.

Zobacz też: Co księżna Kate nosi w torebce?

W ramach szkolenia w elitarnym instytucie absolwenci są również uczeni, że klaps ani bicie nie jest w żadnym stopniu metodą wychowawczą a dziecko "nigdy nie jest niegrzeczne". Według nauki szkoły każdy kto stosuje karę cielesną, nie tylko wobec dzieci, zostanie wydalony ze szkoły. 

Nauka ze szkoły zbiega się z tym, czego nie tolerują wobec swoich niań księżna Kate oraz książę William - zabraniają oni bowiem kategorycznie bicia swoich dzieci. Nic więc dziwnego, że niani dla swoich dzieci szukali wśród absolwentów Norland College.

Szacuje się, że Maria zarabia rocznie około 40 tysięcy funtów.

Zobacz też: Dzieci Kate i księcia Williama nie moga jeść z nimi posiłków

Myślicie, że rodzina królewska wyznaje słuszne zasady wychowywania dzieci?

 

AK

Źródło: jastrzabpost

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz