Matka przez dwa tygodnie nie zmieniała córce opatrunków po przeszczepie

Kobieta nie zmieniła czteroletniej córce przez dwa tygodnie opatrunku po skomplikowanej operacji przeszczepu skóry w okolicach krocza.

dziewczynka po operacji

Agatka poparzyła się w domu. Przeszła operację w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu.

- Dziewczynka poparzyła się w domu. W toruńskim szpitalu na Bielanach przeszła operację przeszczepu skóry krocza. Matka zamiast zgłosić się na kontrolę po dwóch dniach, uczyniła to dopiero po dwóch tygodniach. Przez ten czas nawet nie zmieniła 4-latce opatrunku. Rany były tak głębokie, że nie udało się przeszczepu uratować - mówi prokurator Sławomir Korzeniewski z Prokuratury Rejonowej w Aleksandrowie Kujawskim.

Powołani przez prokuraturę biegli lekarze nie mieli wątpliwości, że matka swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem naraziła zdrowie i życie córki.

Kobieta przyznała się winy. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo grozi jej do lat 5 więzienia.

4-letnia Agatka przekazana została wręce rodziny zastępczej. Lekarze stwierdzili u niej dodatkowo chorobę sierocą.

TW

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz