Matka z dziećmi jest bezdomna, bo urząd musi odnowić mieszkanie. Odnawia 2,5 roku

Kobieta z sześciorgiem dzieci w 2011 r. rozpoczęła starania o mieszkanie socjalne. Otrzymała je w 2015 r. i mija właśnie 2,5 roku odkąd czeka na możliwość zamieszkania w lokalu, który został jej przydzielony.

rodzina bezdomna

Wraz z ojcem dwójki najmłodszych dzieci, z którym próbuje ułożyć sobie na nowo życie, długo próbowała wynająć mieszkanie, jednak rodzina z dużą liczbą potomstwa odstraszała wynajmujących. Miejsce, w którym obecnie wszyscy przebywają to ośrodek Stowarzyszenia „Nadzieja”. Mieszka w nim trzydzieści kilka osób. Wszystkie trafiły tu, ponieważ nie miały dachu nad głową. Sześcioro dzieci nie ma własnego kąta. 

Jeszcze zanim trafiła do ośrodka, złożyła podanie o mieszkanie socjalne. Dostała je 2,5 roku temu i od razu chciała w nim zamieszkać z rodziną. Od urzędników dowiedziała się jednak, że to niemożliwe,

Zasady są takie, że miasto oddaje lokal socjalny najemcom dopiero wówczas, gdy go wyremontuje – usłyszała od urzędników.

Mijały miesiące, a remontu wciąż nie było. Pisała pisma – bezskutecznie. Próbowała przekonać urząd do tego, że sama odnowi mieszkanie, nie uzyskała jednak zgody. W zamian za to otrzymała odpowiedź:

Procedurę przetargową zaczęliśmy prowadzić w tym roku. Nie zgłosił się żaden wykonawca. To są pieniądze publiczne, które wydajemy. Nie możemy tego zrobić w sposób niezgodny z przepisami – stwierdził Zarząd Zasobu Komunalnego we Wrocławiu.

Jednocześnie urząd zapewnia:

- Nam leży los takich rodzin na sercu. Na to się składa dużo czynników i poszczególnych etapów. Być może gdzieś ten system to wszystko opóźnia – informuje i obiecuje, że działania zostaną przyspieszone.

tw

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz