Zamordowała nożem córki, bo bała się, że może je stracić

33-letnia Natalia W. najpierw poderżnęła gardło swojej 13-miesięcznej córce, a potem wbiła nóż w serce 12-latce.

Więzienie

Do rodzinnej tragedii doszło na osiedlu przy ul. Cedrowej w Lubinie w województwie dolnośląskim. Natalia W. mieszkała ze swoimi córkami, 13-miesięczną Laurą i 12-letnią Emilią, oraz z ojcem młodszej z dziewczynek. Była bardzo zazdrosna o swojego partnera i z tego powodu często dochodziło do konfliktów.

Wczesnym rankiem 23 stycznia 2018 r. Natalia W. wyprosiła z mieszkania swojego partnera, który wrócił z pracy z nocnej zmiany, a także babkę, która przyjechała w odwiedziny do wnuczek, z intencją pomocy  w opiece nad dziewczynkami. Po ich wyjściu doszło do rodzinnego dramatu.

Wówczas Natalia W. zaatakowała swoje córki zadając im nożem wiele ran, po czym podjęła próbę samobójczą – mówi Lidia Tkaczyszyn, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Legnicy.

W tym czasie partner kobiety bezskutecznie dobijał się do drzwi mieszkania. Dopiero z pomocą pracownic MOPS-u i policji udało się pokonać zamek w drzwiach i wejść do środka. Dziewczynki leżały  na kanapie w kałuży krwi. 13-miesięczna Laura już nie żyła, zaś 12-letnia Emilka w ciężkim stanie trafiła do lubińskiego szpitala, gdzie zmarła tego samego dnia.

Sprawczyni zbrodni przeżyła próbę samobójczą. Po obserwacji przeprowadzonej przez biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa ustalono, że 33-latka była poczytalna w chwili popełniania zbrodni.

 

Komentarze (4)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2018-08-01 01:10:35

Była poczytalna, ale może naćpana?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-07-28 23:19:15

Nie ma litości ani miejsca na ziemi dla takich .Monia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-07-28 23:16:36

Sama bym wymierzyła jej karę i to z milą chęcią długą i bolesną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2018-07-28 23:12:35

S

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz