Sprzedały swoje dzieci i okrutna prawda wyszła na jaw

Policja rozwikłała sprawy dwóch Polek, które zdecydowały sprzedać swoje dzieci za granicę.

dziecko z kobietą

Dwa lata temu 41-letnia Swietłana Popowa spotkała 28-letnią Wiktorię Macepuł. Polka narzekała, że jest w ciąży i zastanawiała się, jak może pozbyć się dziecka. Postanowiła, że dokona aborcji, a jeśli noworodek przyjdzie na świat, od razu przekaże go do domu dziecka. Wówczas Rosjanka zaproponowała, że zapłaci jej za urodzenie i przekazanie jej po porodzie niemowlęcia.

Mieszkanka Moskwy miała bardzo złe stosunki ze swoimi dorosłymi dziećmi, które pozbyły się jej z mieszkania. Nie interesowały się nią do momentu, gdy na Facebooka ujrzeli zdjęcia własnej matki z małym chłopcem, który rzekomo miał jej się niedawno urodzić. Dzieci Rosjanki były przekonane, nie mogła wydać na świat dziecka w wieku 39 lat. Zwróciły się więc do policji z prośbą o zbadanie sprawy.

Przestępstwo właśnie wyszło na jaw. Podobno Rosjanka kochała malucha i była dla niego dobrą matką, chłopiec był też bardzo zadbany. Policja przekazała go jednak do domu dziecka, na który malec - w związku z zaistniała sytuacją - jest już skazany. Kobietom grozi bowiem od 3 do 9 lat więzienia.

Podobnego typu sprawa została ujawniona po tym, jak z policją w Będzinie skontaktowali się kilka dni temu pracownicy tamtejszego ośrodka pomocy społecznej. Zwrócili się o informację, ponieważ zaniepokoiło ich zniknięcie 3-letniego dziecka i jego matki pochodzącej z Siewierza.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz