Miała być wielkanocna zabawa, a były łzy i płacz maluchów

Dzieci z Piekar Śląskich miały szukać jajek niespodzianek, ale do akcji wkroczyli rodzice. Skończyło się dantejskimi scenami.

zabawa wielkanocna

W Piekarach Śląskich na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piekarach Śląskich zorganizowano w Wielką Sobotę zabawę dla najmłodszych mieszkańców miasta,. Schowano 400 jajek kinder-niespodzianek po 2,5 zł za sztukę , które miały być odnalezione przez setkę miejscowych dzieci. Plany najmłodszym pokrzyżowali jednak pazerni rodzice.

Co się wydarzyło?

Na swoim blogu sytuację wiceprezydent miasta, Krzysztof Turzański:

Gorzej niż na promocji w Lidlu… Dorośli mieli nie wchodzić, a to oni urządzali dantejskie sceny. Matki ciągnące dzieci, żeby było “szybciej”. Dorośli z pełnymi koszykami, małe dzieci smutno rozglądające się za jakimś “zapomnianym” jajkiem. Fajną imprezę i wielkanocną zabawę niezwykle łatwo popsuć. I to się chyba udało. Wesołych Świąt!

Przecież 400 jajek powinno spokojnie wystarczyć dla setki dzieci. Wypada po cztery na głowę. Ale 400 można podzielić także inaczej.  I jak ktoś zbiera kilkadziesiąt, to dla kogoś zabraknie – matematyka jest nieubłagana. To ZABAWA a nie zakupy. Nie wszyscy potrafią to zrozumieć. Takie czasy.

 

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marga
2018-04-03 10:18:44

Chołota... Dla mnie wieś nie.powinna mieć wstępu do miasta. Niech żyją tam skąd pochodzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2018-04-02 20:02:41

Prostactwo i nic więcej, pazerni ludzie bez wstydu, wolałabym kupić dziecku to jajko niż zachowywać się jak zwierzę i psuć całą zabawę. Wiceprezydent powinien zrobić zdjęcie tych cebularzy i upublucznic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz